Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Przez dwa lata po 6-cio letnim grzaniu bylem zupelnie czysty od wszystkiego, nie tylko od helu. I pamietam, ze jak tylko jechalem gdzies na miasto, to pierwsza rzecza jaka mi wpadala w leb patrzac np. na bloki, to - achh na tej klatce jaralem i bylo taaaak zajebiscie. W domu jak otwieralem lodowke i bylo cos opakowane w folie, to - aaaachhh jak na tej foli ona pieknie plywala. W koncu doszedlem do takich stanow, ze bralem sypalem cukier na folie i plywalem cukrem po blaszce, bo zawsze mi sie strasznie sposob jarania helupy podobal. No i w koncu zajaralem, bo nawet sny byly nie do zniesienia. Duzo bym dal, by te pamiec wymazac.
I boję się bardzo tego że wpadnie kiedyś znowu dostęp i napewno popłynę, co do tego nie mam wątpliwości....
To już zostaje do końca życia w głowie i nie sposób tego wymazać :-(
EMP a ten cały fentanyl, to jakiś dobry zawodnik ? Bo ja to tam kilka razy robiłem kodeine, kilka razy waliłem tramal, poltram i tramadol ale jakoś mi się tak średnio loty podobały. Bardzo możliwe że za mało brałem, bo np żeby śpiączki po Tramalu mieć, to musiałem się mocno jointami dopalić.
a tak a propo tematu:ja skreta dorobilam sie po jakis 3tygodniach brania codziennie majki iv, fakt ze wczesniej przez jakies 9miesiecy bylam w ciagu na kodzie a potem ze dwa na fencie(fenta nigdy iv dzieki pewnemu czlowiekowi, ktory tukl mi do glowy zeby tego nie robic i za co jestem mu wdzieczna-pozdro Oxan;) )
ale pamietam taki moment przelomowy wrecz-czyli po jakis dwoch tyg grzania mialam przerwe dwudniowa i bylo ok, lekki dykomfort psychiczny i tyle, potem wrocilam do brania i juz tydzien pozniej jak chcialam przerwe zrobic to juz nie bylo tak rozowo...no to nie robilam przerw bo po co :-D
No i minely tak 3 miesiace...pierwszy raz(chociaz nie do konca to byl pierwszy raz, ale powiedzmy pierwszy raz na ciagu) pozamiatalo mnie 10(slownie:dziesiec)mg majki iv, a teraz bralam juz ponad 300mg dziennie.
Teraz odpoczywam od cpania, nie wiem jak dlugo, bo psychika domaga sie swojego wspomagania, zwlaszcza ze w zyciu sie pierdoli......
zeszlam na sucho, jakos sie dalo, przyjemnie nie bylo
ps.obiecuje ze w koncu wgram polska czcionke :-D
A300mg majki na dobę to niewiele.Ja tyle pukałem na strzała x4dziennie w swoim czasie.Droga sprawa.
BZETOWAĆ TRZEBA.wydajność x8-10 złoty środek.
A do tematu mnie pierswszy skret dopadł po 3 tygodniach pukania helu-3-4strzały /dzień.Jakies 3dni przerwy tez były rozsiane w tym czasie.Potem popłynąłem ż fentem5dni-ale noduujac samotnie ze strzykawką 5 dób :-) No i był pierwszy.Mocny jak huj (jak mi się wtedy wydawało)szybko puscił-4dni.
Ale ten ostatni głód odstrasza mnie przed ciągami(kiedy podano mi nalokson)tortura w huj-mimo iż pod okiem specjalistów-w szpitalu ;-)
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
