Dextropropoxyphene, manufactured by Eli Lilly and Company, is an analgesic in the opioid category. It is used to treat mild pain and is additionally an anti-tussive and local anesthetic.
Dextropropoxyphene is sometimes combined with paracetamol or acetylsalicylic acid. Trade-names include Darvocet-N and Di-Gesic [2] Darvon with APAP for dextropropoxyphene and paracetamol and Darvon with ASA for dextropropoxyphene and aspirin.[3] The paracetamol combination(s) are known as Capadex or Di-Gesic in Australia, Lentogesic in South Africa, and Di-Antalvic in France. The paracetamol preparation is known as co-proxamol in the UK, but has been withdrawn since 2007 and is no longer available to new patients.[4] On November 19, 2010 the U.S. Food and Drug Administration asked manufacturers of products containing dextropropoxyphene to withdraw them from sale.[5] New clinical data showing that the drug puts patients at risk for potentially serious or even fatal heart rhythm abnormalities prompted regulators to act. An estimated 10 million patients have used these products. Now, patients in the United States must return to their doctors and find different medications.
Jakie dzialanie rekreacyjne tego wynalazku.bo nigdzie nie moge znalesc info.
Polecam książkę pt. "Terapia bólu", dużo ciekawych informacji.
Z tego co wiem, to w wielu krajach został wycofany, m.in. ze względu na zbyt częste przedawkowania oraz bardzo dużą ilość zgonów, szczególnie w połączeniu z alkoholem.
Podsumowując - było całkiem przyjemnie, miło by było gdyby znów trafiła się możliwość ponownego zażycia dek.-enu.
Pozdr. ;)
I że dziś są uświęceni, którzy chcieli za nią ginąć.
Jest tak wiele powodów do życia z heroiną,
Ale żaden nie prowadzi nas do upojenia chwilą."
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
