Jako ze fajki uznawane sa tam za calkiem niezla walute, to moze by sprytnie rozpruc wagon, tak, żeby nie dalo sie zauwazyc, do jednej z paczek od petow wlozyc co trzeba, a potem wagon na powrot zakleic co by nie bylo widac ze przy nim bylo majstrowane.
Chyba ze sa jakies restrykcje odnosnie dawania papierosow, bo nie sadze ze rozpierdalaja caly wagon i inwigilują paczka po paczce
Po dzisiejszym robię przerwę
C.R.E.A.M.
Po dzisiejszym robię przerwę
:)
Jezus pisze:Z czystej ciekawosci - mozesz uzasadnic dlaczego odpada?
C.R.E.A.M.
No nie wiem, ja tu tylko teoretyzuję
Po dzisiejszym robię przerwę
Kumpel przemycał kwasy w podeszwie, nie wiem jednak czy mu się udało, czy nie zajebali mu tam jego obuwia i nie dali więziennego.
Po dzisiejszym robię przerwę
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
