Metadon to najprostszy chemicznie opioid – 6-(dimetyloamino)-4,4-difenyloheptan-3-on.
Więcej informacji: Metadon w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2505 • Strona 10 z 251
  • 66 / / 0
oxan >>> A orientujesz się może z czego wynika tak różne podejście w programach metadonowych ? Jeśli miałbym zgadywać to stawiałbym na powiązanie terapeutów z monarem. Ale to tylko taki strzał, mogę się bardzo mylić :rolleyes:

grizzly1982 >>> A ja spotkałem się z twierdzeniem, że kodeina psuje zęby.... :). Nie wiem ile w tym prawdy ale skoro ludzie mogą zciekać krwią po dużych dawkach kody to zęby po pewnym czasie też mogą zacząć się ruszać.
  • 927 / 5 / 0
A ja spotkałem się z twierdzeniem, że kodeina psuje zęby.... . Nie wiem ile w tym prawdy ale skoro ludzie mogą zciekać krwią po dużych dawkach kody to zęby po pewnym czasie też mogą zacząć się ruszać.
Pono po każdych opioidach niszczą się zęby. A z tym zciekaniem krwi to nie rozumiem, możesz jaśniej?
  • 66 / / 0
Zęby i opioidy... Ale z czego miałoby wynikać psucie się zębów na opio ? Jaki mechanizm ma zachodzić ? Kompociarze mają fatalny stan uzębienia bo w towarze jaki przyjmują jest sporo chemii, która m.in. źle wpływa na zęby.

Na tym forum czasem ktoś pisze ostrzerzeniowo, że konsekwencją używania dużych dawek kodeiny przez długi okres czasu jest krwawienie... To właśnie miałem na myśli. Nie weryfikowałem tej tezy więc nie wiem ile w nich prawdy.
  • 1718 / 9 / 0
Z tego co czytalem, zmniejszaja dostep korzenia zeba do substancji, podobnie jak jest z korzeniem w drzewie. Ktos potwierdzi?
  • 576 / 7 / 0
tego niewiem ale jak pisalem większość dragow po długim używaniu mniej lub bardziej psuje zęby....
"..Aaach...widzę złoty brzegu piach i mijając kiście liści zapuszczam się do iście tajemnego świata..."
  • 3449 / 128 / 8
Myślę, że prawda leży nieopodal środka ciężkości tej dysputy - z jednej strony opio wypłukują z wapnia i fluoru, z drugiej opiatowcy nie uzupełniają tych ubytków porządnym odżywianiem, a z trzeciej - ich dbałość o higienę zazwyczaj pozostawia nieco do życzenia.
  • 576 / 7 / 0
racja czesław nie raz sie zapomni... :D A poza tym ząbki łatwo sie psują... a opio w tym nie pomagają człowiek też nie dostrzega do końca ubytków aż już zacznie konkretnie boleć że nawet na zgrzaniu czuć wtedy każdy leci... Niema systematycznosci która ważna jest w utrzymaniu zdrowych zębów...
"..Aaach...widzę złoty brzegu piach i mijając kiście liści zapuszczam się do iście tajemnego świata..."
  • 3198 / 386 / 0
sartr pisze:
oxan >>> A orientujesz się może z czego wynika tak różne podejście w programach metadonowych ? Jeśli miałbym zgadywać to stawiałbym na powiązanie terapeutów z monarem. Ale to tylko taki strzał, mogę się bardzo mylić
Mogę ja ci odpowiedzieć zamiast oxana. Monar nie ma nic wspólnego z metadonem bo jest z zasady przeciwny programom substytucyjnym. Programy prowadzą zwykli lekarze a nie terapeuci a różnice w podejściu wynikają z tego że o wszystkim decyduje kierownik programu a jak wiadomo ludzie są różni, nie ma żadnych sztywno ustalonych reguł. Są służbiści i są tacy z luźnym podejściem.
  • 570 / 2 / 0
Blu pisze:
sartr pisze:
oxan >>> A orientujesz się może z czego wynika tak różne podejście w programach metadonowych ? Jeśli miałbym zgadywać to stawiałbym na powiązanie terapeutów z monarem. Ale to tylko taki strzał, mogę się bardzo mylić
Mogę ja ci odpowiedzieć zamiast oxana. Monar nie ma nic wspólnego z metadonem bo jest z zasady przeciwny programom substytucyjnym. Programy prowadzą zwykli lekarze a nie terapeuci a różnice w podejściu wynikają z tego że o wszystkim decyduje kierownik programu a jak wiadomo ludzie są różni, nie ma żadnych sztywno ustalonych reguł. Są służbiści i są tacy z luźnym podejściem.
Monar ma dużo wspólnego z programami metadonowymi - przede wszystkim jest odpowiedzialny za błędne podejscie do syropku. Monar wydaje sie być odpowiedzialny za traktowanie metadonu jako "heroiny" przez państwa państwo - Monar nadal ma wiele do powiedzenie, a nawet za duzo, jeżeli chodzi o politykę narkotykową w tym kraju. Dla ciekawskich, to w "Poznaniu" w ośrodku psychiatra jest kierownik programu metadonowego, a w krakowie na św. Katarzyny mozna sie zapisac na bunondol w poradni. Nie dla każdego jest program substytucyjny i nie dla kazdego jest Monar. Polska jest bardzo zacofana, jezeli chodzi o ten rodzaj walki z uzaleznieniem jako chorobą.
  • 3198 / 386 / 0
Wiesz, poniekąd rozumiem twoje argumenty ale z drugiej strony uważam że nieograniczony dostęp do metadonu taki jak na zachodzie ma bardzo dużo minusów. Zgadzam się że programy są dobre na społeczeństwa bo eliminują część patologii związanej z braniem ale dla samego uzależnionego już niekoniecznie. Gadałem z gościarą która jest na mietku koło 7-8 lat i pytałem się jak dużo ludzi się zeruje i wychodzi z uzależnienia, ona stwierdziła że niewielu.Większość z tych co się zerują albo znowu zaczyna ćpać opiaty albo zaczyna ostro chlać. Dlaczego? Bo przez te lata jak byli na programie nikt ich nie leczył tylko podtrzymywał w stanie "zaspokojonego głodu", a jak to zaspokojenie zniknęło to głód się znowu odzywał.

Wiadomo, są tacy którzy nigdy z tego nie wyjdą i trzymanie ich na metadonie do końca życia ma sens ale zastanawia mnie ilu jest takich a ilu miałoby szansę zupełnie z tym skończyć gdyby nie to że lata brania metadonu wryły chemiczną podpórkę tak mocno w ich mózgi że już się jej nie da usunąć.
ODPOWIEDZ
Posty: 2505 • Strona 10 z 251
Newsy
[img]
CBŚP zlikwidowało nielegalne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono ponad pół tony klofedronu

Skuteczne działania funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji doprowadziły do ujawnienia nielegalnej fabryki syntetycznych narkotyków na Dolnym Śląsku. Zatrzymano jedną osobę i zabezpieczono znaczne ilości wyjątkowo niebezpiecznej substancji.

[img]
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC

To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.

[img]
Czy kawa zmniejsza skuteczność leczenia depresji?

Naukowcy odkryli, że podstawą terapii stosowanych w leczeniu depresji opornej na leczenie jest wzrost stężenia adenozyny. Do tych metod leczenia zalicza się podawanie ketaminy oraz terapię elektrowstrząsową (ECT). To odkrycie skłoniło badaczy do zadania na nowo pytania o wpływ spożycia kawy na depresję. Czy częste picie kawy rzeczywiście działa ochronnie, jak wykazują liczne badania, czy może utrudniać skuteczność leczenia?