Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
zmieniono nazwę tematu - wawe
Mi to jak najbardziej pasuje i mam nadzieje, ze bedzie trwalo jak najdluzej - mniejsza szansa, ze sie (p)osłowie do niego przyjebią. Ostatnio niestety robi sie coraz bardziej znany.
O co w tym chodzi ?
MajkiMajk pisze:Poza wymienionymi oczywiście smak, forma aplikacji,łatwość przedawkowania, mało spektakularne efekty..
a przy GBL? raz tańczyłem tylko na tym, to na parkiecie czułem się całkiem trzeźwy (myślę sobie - coś mnie nie kopneło) - schodze, ide w strone baru, a tu nagle taki bączek, że podpierać musiałem się o ściany. znowu wszedłem na parkiet i znowu trzeźwy
dla mnie GBL tylko samemu w domu albo do załatwienia jakiś spraw na mieście
Lovercraft pisze:Dziś ponad 6 osób pytało mnie czy się czymś naćpałem, że mam tak dobry humor? :huh:
Poza tym z jeszcze niewymienionych:pierwsze razy bywają rozczarowujące z gieblem i często tak też kończy się ta znajomość aczkolwiek jak butla w domu się uśmiecha to druga szansa jest prawie zawsze tylko kwestią czasu. :diabolic:
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
