Bez popytu nie ma podaży. Kobiety robią loda psom, bo mężczyźni tego chcą.
gynoid pisze: Bez popytu nie ma podaży. Kobiety robią loda psom, bo mężczyźni tego chcą.
btw,
O, dzięki Powiatowy, moja sympatia do Ciebie wzrosła.
Kuba Powiatowy pisze: Różnie z tym bywa. Babcia opowiadała kiedyś siostrze jak to zaraz po wojnie była we wsi kobieta którą złapali na współżyciu z wilczurem.
Znaczy, że kiedyś jej nie było ? 8-(
gynoid pisze:A może się kochali? Jeden pan z tego forum dawał lizać tyłek swojej suczce i twierdził, że nie zrobiłby tego, gdyby była psem ;)
btw, co to za dewiant ? :-)
Wszystko zaczęło się od Twojej strasznej ksywy, a potem lepiej też nie było, konfidencie... :)
A dewianta nie zdradzę, mogę tylko powiedzieć, że jego ksywa zdradza to, jaki jest hm... porypany ;)
Jako dziewica też prowadziłam bloga, na którym udawałam kurwę, ale miałam większą poczytność. Kibicowali mi :D
Właścicielko tego bloga, powiedz mi jesteś z Warszawy ? I czy dalej byś chciała pracować w swoim fachu ?
Możemy się dogadać że Ja Ci załatwię klientów i dzielmy się fifty fifty, lokum we własnym zakresie (ostatecznie mogę Ci wynająć za domem blaszak w którym podczas budowy spali robole, ale za to już będzie 70% - 30%).
Daj znać, może założymy jakąś spółkę ?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
