Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 143 • Strona 7 z 15
  • 1718 / 9 / 0
Z ta temperatura to mit. Rownie dobrze heroina moglaby sie rozpasc w takiej temperaturze, a jednak ja sie gotuje.

Jesli odparujesz roztwor, to wiekszosc z tego to bedzie paracetamol.
  • 2011 / 124 / 0
PRZYPOMINAM o czym jest ten wątek (patz strona 1 post 1 wedłu św.Leiche)

Nie gadamy tu o sposobach ekstrakcji, gumkach, chusteczkach, kształtach szklanki i czy lepiej zamieszać kutasem zgodnie z ruchem wskazówek zegara czy wręcz przeciwnie. Na ten cały syf już jest jeden cały wątek.

Rozmawiamy o tym, czy metoda jest bezpieczna, ile paragówna się rozpuszcza i jak tego uniknąć, dopuszczam gadki o tym, czy wrzątek niszczy kodę czy nie, czy lepiej wrzucić do cieplej i dodać lodu itd. Proszę nie dryfować w innych kierunkach, które nieodmiennie powodują u mnie odruch wymiotny.


[jacok, pozwoliłam sobie wytłuścić Twojego posta, bo ludzie mają do mnie pretensje, że wywaliłam posty traktujące o tym, jak przygotowują swój zajebisty roztwór. leiche]
  • 1718 / 9 / 0
Wlasnie.

I co ma dac wlozenie roztworu do lodowki? Przeciez schlodzenie go, nie "skrystalizuje" spowrotem paracetamolu. Rozpuszczona substancja to rozpuszczona. Tak mi sie wydaje.

JJesli uzywac CWE to wlasnie wrzucac tabsy/jebany pyl juz do lodowatej wody, takby jak najmniej sie go rozpuscilo.
  • 2011 / 124 / 0
forest pisze:
Wlasnie.

I co ma dac wlozenie roztworu do lodowki? Przeciez schlodzenie go, nie "skrystalizuje" spowrotem paracetamolu. Rozpuszczona substancja to rozpuszczona. Tak mi sie wydaje.
No więc tak - mam kumpla farmaceutę, proponował mi swego czasu taki sposób: rozpuścić w wodzie. odfiltrować. Włożyć do lodówki. Wytrąci się paracetamol. Odfiltrować i znów do lodówki... powtarzać tak długo, aż przestanie się wytrącać. Można też skończyć po pierwszym wytrąceniu, bo wtedy w roztworze zostaje minimalna ilość para. Zamiast używania lodówki można też wrzucić lód do roztworu, para też się wytrąci.

@wycięci z tego topiku - Proszę nie dyskutować ze mną, wiem, że filtrowania ma wpływ na ilość para. Z oczywistych powodów nie ma sensu rozpatrywać sytuacji, w której ktoś zjebie tą banalną czynność. Wtedy nawet zimna woda nie pomoże. Cały czas rozważamy tu optymalnie wykonaną ekstrakcję i jej efektywność.
  • 1718 / 9 / 0
Ciekawe, myslalem ze jesli cos sie rozpuscilo, powiedzmy w 50 stopniach, to schlodzenie do 20 stopni celsjusza nie wplynie na wytracanie danej substancji. Z tego co piszesz to jednak tak jest. Przeciwienstwo rozpuszczania. Ciekawe, a jaki to czlowiek glupi jednoczesnie. Ale chemia to nie moja bajka.

// jacok - twoj opisany sposob jest najefektwniejszy jesli chodzi o usuwanie paracetamolu, jednak z kazda filtracja marnujemy cenna kode, i to calkiem sporo, po kilku takich ekstrakcjach.
Ostatnio zmieniony 29 września 2010 przez forest, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 2011 / 124 / 0
dlatego z reguły robi sie to tak, że rozpuszczasz -> schładzasz -> filtrujesz, a nawet bez schładzania, w wodzie o temperaturze pokojowej rozpuszcza sie niewiele paracetamolu. Jezeli robisz ekstrakcjie z 2-3 paczek to jest mala szansa na zrobienie sobie krzywdy.
  • 930 / 29 / 0
z własnego doświadczenia mogę napisać, że w roztworze po ekstrakcji cold water (moim sposobem ;)), są śladowe ilości paracetamolu, zupełnie nieszkodliwe.
jeśli roztwór jest przejrzysty, nie ma w nim paracetamolu, paracetamol w roztworze jest widoczny jako białe zabarwienie, roztwór przejrzysty, jak woda, nie ma w sobie para. to jest moja opinia.
  • 1718 / 9 / 0
WTF, kto ci dal "kompetentny"?

A jesli poslodzisz goraca wode, i cukier sie rozpusci, jest niewidoczny, to znaczy ze w roztworze nie ma cukru? Pomysl...

Woda jest rozpuszczalnikiem, moze nie rewelacyjnym, ale jednak.
Ostatnio zmieniony 19 października 2010 przez forest, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 77 / 1 / 0
Jest jakiś sposób żeby ocenić ilość parasyfu pozostającego w roztworze?
  • 930 / 29 / 0
tak, prosta matematyka.

musisz zważyć wszystkie tabletki, zapisać jako x, następnie odjąć od tego (500mg x ilość tabletek ) + (15mg x ilość tabletek) i zapisać jako y - jest to masa wypełniaczy.
po dokonaniu ekstrakcji wysuszyć na wiór pozostały na filtrze syf (ZERO WODY) i zważyć - zakładając (i tylko z tym założeniem ta metoda ma sens) że wypełniacze są nierozpuszczalne w wodzie, masa papki powinna wynosić x-(15mg x ilość tabletek) czyli całkowita masa minus kodeina. jeśli wynosi mniej, to znaczy że brakujące miligramy są w roztworze. niestety nie jestem w stanie stwierdzić czy wypełniacze są faktycznie nierozpuszczalne w zimnej wodzie.

oczywiście można te metodę udoskonalić przeprowadzając szereg doświadczeń (chłonność filtra), odparowując roztwór, sprawdzając kawałek po kawałku skład wypełniaczy i ich właściwości fizyczne.
w praktyce jest to niewykonalne dla zwykłego ćpuna (nie technicznie, ale mentalnie) i wykonano jedynie doświadczenie uproszczone, opisane chyba w tym wątku na początku :DDDDDDDDDDDDD
ODPOWIEDZ
Posty: 143 • Strona 7 z 15
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.