Efekt wczorajszego eksperymentu z 5-meo-dalt można określić jednym słowem - PORAŻKA. Oto pisany w miarę pod wpływem raport:
T0 = 23:30 snort 30mg, nie polecam wciągania super gorzki spływ a ładuje się chyba nawet dłużej niż przy przyjęciu oralnym.
T00:37 mam jakieś dziwne akcje z koordynacją jakby coś mnie rzucało na różne strony podczas chodzenia, lekkie ciśnienie w głowie , dziwność wizji ale żadnych oevów ani cev'ów póki co, czuję że coś się zbliża, dziwne uczucie w całym ciele głównie w brzuchu, odrealnienie lekko odczuwalne, spróbuję włączyć muzykę - praktycznie nic to nie zmieniło.
T00:47 muzyka nadal nic nie zmieniła, przed chwilą odczułem spływ (o k***a ale gorzki) może oznaczać że mocnej uderzy. bardziej odczuwalne bicie serca raczej nie przyspieszone.
T00:52 małe niuanse żołądkowe, lekka zmiana percepcji ruchów głowy/rąk itp.
T00:58 zapowiadało się dobrze lecz działanie czy może onset ustał, choć może coś jeszcze będzie.
T01:15 znikło działanie już chyba tylko na siłę czegokolwiek się doszukuję, jedyne co na pewno czuję to chwilowe przeszywające fale ciepła/ dreszczy, trochę wyostrzony zmysł wzroku co najwyżej.
T01:35 jako że nie odczuwałem odpowiednich to mych chęci efektów stworzyłem i spożyłem bombkę z głowicą ok 20 mg
Potem zrobiłem sobie zupkę chińską i chodziłem sobie do T02:00 po czym udałem się spać, spałem może z 2 godziny a wyrwała mnie ze snu lekka psychoza w stylu MDPV'owej, zupełnie nie mogłem uleżeć, zero kontroli temperatury ciała, dostałem biegunki i miałem straszne gazy (o matko jak cyklon B), lekkie OEV'y wystąpiły choć może w sumie sam je sobie wkręciłem, przez cały czas gdy chodziłem po ciemnym domu obecny był irracjonalny strach (choć teraz w sumie się domyślam że bałem się nagłego mocnego działania i niewiadomo co zobaczę w ciemności). Eksperyment przerwany 25 mg Difenhydraminy z Apapu Noc. Przez cały czas działanie nie przekroczyło + a częściej było na +/-, co zdenerwowało mnie i spowodowało przyjęcie 20 mg po półtorej godziny. Podejrzewam że brak konkretnego działania jest efektem tolerancji gdyż 3 dni temu spożywałem 20 mg 4hometa.
Podsumowując czułem ogromny bodyload, bez konkretnych efektów i zarwałem noc bez powodu, dam daltonowi jeszcze jedną szansę ale nie będzie to bez przynajmniej 2 tygodniowej abstynencji na psychodeliki, a póki co jestem na nie.
Co człowiek to inna reakcja może mi i innym sie spodoba... tanie jest to można próbować :-D
Cannabizzz776i99 pisze: ...albo na mnie po prostu nie działa.
powaznie ludzie szkoda ciezko zarobionej kasy. jedynie sluszne moze byc podejsie kapo "dopisanie do CV" ;-) nic ponad to.
edyta:
dodam jeszcze tylko ze zapewne spodziewacie sie po tym wizuali i moze dlatego nie zauwazacie dzialania.
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
Musze komuś wysłać 25 mg, więc zostanie 75.
Jakby to rozplanować....
Pierw 25 dla samego sprawdzenia działania a jak sie okaże taka lipa, a później 50mg + 300-450mg i kolejne substancja w życiorysie :cheesy:
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
