Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
Postanowilem zalozyc osobny watek dla Methoxetaminy, analogu Ketaminy.
[ external image ]
2-(3-metoksyfenyl)-2-(etylamino)cykloheksanon
W dysocjantach mam znikome doswiadczenie. Kilka razy DXM (500mg max), Salvia (x20) i methoxetamina (50mg).
Proszek, ktory otrzymalem byl bardzo sypki, prawie idealnie bialy, bez zapachu.
Zapodalem donosowo okolo 50mg, po 5 minutach poczulem krecenie w glowie i "ciepla" euforie. Po okolo 10 minutach, efekty zaczynaly nabierac na sile. Dysocjacja przybrala na sile, w glowie mialem szum, wszystko krecilo sie w rozne strony, nie moglem skupic wizji na jednym punkcie. Wszystko wygladalo jak poskladane z kartek na jednej palecie, jakby w 2D. Zaczely sie wizje podobne do tych na Salvii, lecz nie tak intensywne. Zamknalem oczy i poczulem jak przenosze sie do innego swiata, nawet nie czulem, ze oczy mam zamkniete. Pelno wizji, obiektow, fraktali, calkiem inny swiat. Muzyka brzmiala bardzo podobnie jak na DXM. Wszystko bylo bardzo jaskrawe, pelne kolorow. Byly chwile gdy zastanawialem sie, ktory swiat jest prawdziwy, ten po zamknieciu oczy czy ten po otwarciu. Gdy zamykalem oczy, nadal widzialem, nie bylo zadnej ciemnosci ani standardowych CEV'ow. To bylo tak jakby otworzyl, juz otwarte oczy, takie przechodzenie z jednego swiata do drugiego.
Podczas tripa, nie bylo wogole czasu, wydawalo mi sie, ze jestem tam kilka tygodni, nie wazne jak sie staralem, nie moglem przypomniec sobie jak to jest byc trzezwym. Byla to dla mnie calkiem inna, lecz jednoczesnie normalna rzeczywistosc. W pewnym momencie doswiadczylem straty ego, identycznie jak podczas tripa Salviovego. Poprostu bylem czyms, powietrzem, ciezko to opisac, nie mialem poczucia ciala, zapomnialem o nim, to tak jakbym umyslem wyszedl z ciala i zwiedzal wizyjne wytwory.
Wizje to byly glownie miejsca, nie bylo zadnych dusz/ludzi, byly tylko miejsca. Gdy otwieralem oczy, wszystko bylo jak w snie, bylem wrecz przekonany, ze "TO" co widze jest snem, badz czymkolwiek innym, nie pamietalem jak wyglada stan przed zazyciem substancji. To tak jak bym przeniosl sie na druga strone tej samej rzeczywistosci i poprostu inaczej ja odbieral. Strasznie dziwne, nie da sie wytlumaczyc.
Stan trwal okolo 1.5h tak bardzo intensywnie, ale wydawalo mi sie, ze siedze tam z 2-3 tygodnie. Do siebie nadal dochodze, trzezwosc wraca jakby falami, co jakis czas jest przelom i nagle coraz bardziej widac ta rzeczywistosc, ktora zapamietalem przed zazyciem substancji. Oprocz tego, strasznie kreci sie w glowie przy "zejsciu", jak na zajebistym alkoholowym kacy zaraz po przebudzeniu. Czucie w ciele takze wraca falami, nadal ledwo co czuje palce u stop i rak, strasznie ciezko sie pisze.
Stan moglbym opisac jako 4 poziom (z wizjami) tripa Salvii, gdzie mamy jeszcze swiadomosc wlasnego ciala, zmixowany z DXM'owym stanem, ktory jest dosyc unikalny. Nie bylo zadnego bodyloadu, zadnych nudnosci ani nic takiego, stan byl przejzysty i bardzo klarowny.
Takze, chyba na tyle. Opisujcie swoje doswiadczenia, pytajcie, dawajcie opinie itd.
Zapraszam także do tematu Metoksetamina - podsumowanie informacji. - surveilled
czules jakas stymlacje?
w jakiej cenie to kupiles?
sprubuj polaczyc z jaka typtamina, moze byc spoko
Pulsu nie mierzylem, dotykajac serducho, wydawalo sie bic normalnie, a moze nawet wolniej.
Nie czulem tez zadnego cisnienia w glowie tak jak na DXM.
Stymulacji nie bylo zadnej, predzej sedacja, taka typowo opiatowa, nie narzucala sie, nie bylo sennosci, ale bylo takie leciutkie zamulenie.
Zrenice co mnie zadziwilo byly pomniejszony i to znacznie, a spodziewalem sie wyjebanych oczu jak na DXM.
Byl lekki szczekoscik, trudny do opanowania bo "odlatywanie" w wizje bylo zbyt intensywne aby kontrolowac swoje ruchy.
Dzisiaj czuje sie znakomicie, wesoly humor, milo wspominam doswiadczenie. Zasnalem bez problemu, nawet nie wiem kiedy. Po zamkncieciu oczu jednak nadal byly wizje lecz malo intensywne, myslalem, ze bedzie to przeszkadzac w zasnieciu, ale nie.
Na czas spojrzalem tylko raz juz pod koniec i nie moglem dowierzyc, ze dopiero minelo godzina. Zmieniona percepcja czasu to moim zdaniem minus, zalezy jak kto woli, ale niemoznosc przypomnienia sobie wczesniejszego, trzezwego stanu nie jest takie fajne. Bylem pewien, ze tak juz zostanie, ze taka jest ta rzeczywistosc, nie moglem jej porownac bo nie pamietal jak to jest byc trzezwym. Moglbym dac slowo, ze calosc trwa kilka tygodni, ze tak juz jest, ze jest tylko to i teraz i tak bylo zawsze.
Ciezko to strasznie wytlumaczyc na slowa, to trzeba przezyc, nigdy czegos takiego nie doswiadczylem, nie w tak ogromnym stopniu. Przerazenie mnie bierze na sama mysl o tym
Troche mnie to zniecheca do ponownych prob.
Dalem £17 za 100mg, zostalo mi jeszcze 50mg, zobaczymy, jak bedzie czas to ponowie doswiadczenie.
Dawka 50 mg, którą przyjął autor tematu wydaje się spora (w wielu źródłach podawana jako górna granica. Być może bardziej odpowiednie dla uzyskania optymalnych efektów są mniejsze ilości.
moor1992 pisze:Zmieniona percepcja czasu to moim zdaniem minus, zalezy jak kto woli, ale niemoznosc przypomnienia sobie wczesniejszego, trzezwego stanu nie jest takie fajne. Bylem pewien, ze tak juz zostanie, ze taka jest ta rzeczywistosc, nie moglem jej porownac bo nie pamietal jak to jest byc trzezwym. Moglbym dac slowo, ze calosc trwa kilka tygodni, ze tak juz jest, ze jest tylko to i teraz i tak bylo zawsze.
Ciezko to strasznie wytlumaczyc na slowa, to trzeba przezyc, nigdy czegos takiego nie doswiadczylem, nie w tak ogromnym stopniu. Przerazenie mnie bierze na sama mysl o tym![]()
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
