kingofthebongo pisze:Najlepsza skrytka na narkotyki to własna kieszeń. Jak mają znaleźć to i tak znajdą :P
tacy nieogarnięci ludzie zapełniają statystyki policyjne.
jeśli mają szukać, to w kieszeni znajdą na pewno. oprócz kieszeni jest tysiąc innych miejsc gdzie nie znajdą podczas zwykłego przeszukania przy parapecie.
Haos pisze:A ja chowam narko we wszelakich urzadzeniach elektronicznych i sprzecie RTV. Poki co pare latek bez przypalu.
Dziękujemy za współprace i życzymy miłego dnia.
Haos pisze:A ja chowam narko we wszelakich urzadzeniach elektronicznych i sprzecie RTV. Poki co pare latek bez przypalu.
Temat faktycznie głupi, kiedyś już był taki. Prowokacji policyjnej bym nie typował, zwyczajnie: głupi.
FajnieJest pisze:Gdzie chowacie wlasne narkotyki? Ja zazwyczaj na dworze i ogolnie nie mam ich za duzo, wiec leza sobie spokojnie na widoku. ;)
I takie pytanie: gdzie moglbym postawic growboxa w domu jesli nadal mieszkam z rodzicami? (21 lat... :( )
21 lat chlop i Mieszkam z rodzicami mi mowi :-) ojejku... a pieluszki sobie sam kupujesz ? :-p czy tez mamusia ? ty sie lepiej nie bierz za zadne "growboxy" bo jakby sie rodzice dowiedzieli to mogli by sie troszeczke wkurwic i wyjebac cie razem z tym wszystkim na ulice... :-D
i wtedy to dopiero bylo by ci smutno " :-( " poza tym niewiem czy ktos ci to kiedys mowil chlopczyku ale to som bardzo niebezpieczne sprawy -takie jakto mamusia muwila na zapalki "NU NU !!!" i wogule to ty narkotyki bierzesz? hoho..dzieciaku..ładnie sie bawisz... :-) ale info to nie tutaj to nie ten adres,niepowiem ci gdzie chowac bo ja niemam co chowac ale mysle ze najlepiej gdybys o tym porozmawial z rodzicami...i wogule ..sluchaj..
-czy twoj rodzice wiedzom ze bierzesz narkotyki?
-czy chcialbys porozmawiac z kims o swojch traumach i przerzyciach ktore sklonily Cie do siegniecia po narkotyki? ;-)
-czy zdajesz sobie sprawe z konsekwencji jakie mozesz poniesc wzw z tym co robisz?
no i przedewszystkim...
- Co Do Huja wybrazales sobie zadajac te głupkowate pytania ?
-Boxa? a pod kiecom bobki Narkotyki schowaj w pizdzie ciotki i zapytaj czy jej dobrze .
policja zawsze porazala i nadal razi swym wysokim IQ (ilorazem inteligencji wrazie czego, tu ci nawet pomoge w zrozumieniu textu).
Juz to kiedys mowilem - Kolega niech idzie zrobi sobie herbaty albo zbuduje zamek z klockow lego albo klockow maminych :lol: a nieprubuje w ten oto durnowaty sposob zdobywac informacje operacyjne. sukcesow nie wroze i nie zycze. Pozdrawiam ;-)
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
