Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Poco jebac sobie zdrowie teraz i ryzykowac smiercia :) lepiej oszczedzac zdrowie na starosc, i wtedy napierdalac ile wlezie, wkoncu i tak wiesz, ze twoj czas bliski :)
a H caly czas sie chce jak huj.
teraz tylko ostatnio przystopowalem z ciagami, tak cos czasami jebne na zab jak mi wpadnie pod reke.
Organizm coraz slabszy, pewnie juz bym nie wytrzymau roku grzania po 15 centow dziennie.
Ale przyjebac cos od swita, albo kreske C piedolnac polmetrowom - czasami sie zdazy jeszcze i dla starego huja.
takze nie martw sie malolat - H zawsze ci sie bedzie chcialo i zawsze bedzie nas bawila ta suka.
tez myslalem tak jak ty (Voormanski) w wieku 20 lat "kurva, jak bede stary to przestanom mnie bawic wynalazki".
nihuja, dalej mnie hajcujom jak za dawnych czasow (a moze i lepiej bo mniej juz trzeba)
aha Voorman - ja juz wszystko grzalem, nawet tego waszego fnta, rozna szkla, rozne H odmiany (mexykanskom, bialoszarom, bialom zmieszanom z fntem itd..). jakie tam jeszcze opiopodobne som? M w szkla, M w pastylkach, dolargany,okykodony , hujony itp.
Nic, kurwa NIC!!! nie przebije cieplego kompotu z kubka - normaly cieply pierwszak, tak ze 4 centy ze zle wydmuchanym bzetem - ooookuuuurwa.
Niech sobie wynajdujom jakies hujstwa w laboratoriach, huj im w dupe naukowcom.
I tak nic nie pobije kompotu - i huj!
starość nie musi być smutna !
Numan pisze:ja mam taki plan emerytalny żeby u schyłku życia napierdzielać hel aż do samego końca,
starość nie musi być smutna !
GonzoAlfonzo pisze:mój plan jest taki sam! jak bd na emeryturze to bd walił dzień w dzień wtedy już nic do stracenia bd miał.Numan pisze:ja mam taki plan emerytalny żeby u schyłku życia napierdzielać hel aż do samego końca,
starość nie musi być smutna !
Starosc nie radosc, nie na darmo chyba ktos tak powiedzial
:retarded:
stary dziad pisze:Ja już pól wieku przeżylem, z czego 30 w przyjaźni z opiatami,
Ja juz z garow jednak zeszedlem ponad rock temu, dlatego pewnie wyglondam na 70latka.
po frakcjach? czy po plukaniu bandaza?
po frakcjach wlasnie tak troche wali czekoladom/sliwkami...
koncowka raczej niczym nie jebie zanim nie wkropisz bztu...
Lodz- zero doswiadczenia mam z Lodziom, tam chyba malo bylo grzejnikuf..
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
