I nie pisz mi, że na siłę szukam komplikacji w momencie, gdy próbuję sobie to powoli poukładać przy pomocy kogoś, kto się na tym zna (albo tylko sprawia takie pozory; lans?).
I nie kończ czegoś, co ja już zakończyłam.
Jestem wszechwiedzący, w określonych tematach, na reszcie się nie znam i nie zamierzam się znać. Nie bój jednak żaby, nie Ty pierwsza nie czaisz moich postów, inny stopień wtajemniczenia w coś tam, coś tam.
O szamanizmie nawet nie wspominaj, bo gówno o mnie wiesz i tyle będziesz wiedzieć.
Zjeżdżaj z psiankowatych, nie nadajesz się.
gynoid pisze:skrywasz to skrzętnie w zakamarkach mózgu i czasem wydobywasz z siebie w postaci lakonicznych, prawie nic nie wnoszących do tematu stwierdzeń
I nie kończ czegoś, co ja już zakończyłam.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Zawsze proszę o konkrety, nie moja wina, że ktoś nie potrafi ich skleić.
borrasca pisze:Przede wszystkim, skoro już o pokrzyku mowa, to temat powinien być gdzie indziej, bo jeśli idzie o maść, to lepiej posmaruj się kremem na zmarszczki.
Jestem wszechwiedzący, w określonych tematach, na reszcie się nie znam i nie zamierzam się znać. Nie bój jednak żaby, nie Ty pierwsza nie czaisz moich postów, inny stopień wtajemniczenia w coś tam, coś tam.
O szamanizmie nawet nie wspominaj, bo gówno o mnie wiesz i tyle będziesz wiedzieć.
Zjeżdżaj z psiankowatych, nie nadajesz się.
Cut.
borrascę trzeba przyjąć jakim jaki jest.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_artykul_skrot/poldrugs.jpg)
Marihuana najczęściej używaną substancją psychoaktywną w Polsce po alkoholu, kofeinie i nikotynie
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/p06p0z0v.jpg)
Ekstaza i ekstaza: jak patrzyliśmy i patrzymy na narkotyki
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/mozg-jointy-1000.png)
„Tysiąc jointów później” – co naprawdę dzieje się z mózgiem stałego palacza marihuany?
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/bartoszyce_0.jpg)
Jechał pijany na terapię i wpadł prosto na patrol
Poranki bywają trudne, szczególnie gdy w organizmie wciąż krąży wczorajszy alkohol. W Bartoszycach w piątek 22 sierpnia policjantki ruchu drogowego zatrzymały rowerzystę.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/dhh.jpg)
Bransoletka, która chroni przed „pigułką gwałtu”. Wynik w kilka sekund
Naukowcy z Portugalii i Hiszpanii opracowali papierową bransoletkę wyposażoną w miniaturowy czujnik, który w ciągu kilku sekund potrafi wykryć w napoju najczęściej stosowane substancje odurzające, m.in. GHB, skopolaminę, ketaminę czy metamfetaminę.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/gorlice.jpg)
Okultystyczne rytuały czy "zabawa" pod wpływem medycznej marihuany? Co wydarzyło się na Górze Cment
"Wszystko wskazuje na to, że ktoś uczynił sobie z cmentarza miejsce zabawy. Jak niebezpiecznej? Nie wiadomo. Być może pod wpływem leczniczej marihuany, której sprzedaż prowadzona jest tylko na receptę. Opakowanie po takim leku, leżało wśród świec, lampek, kartek z dziwnymi, niemożliwymi do odczytania tekstami, ale też monetami, drewnianymi figurkami i chustami."