Jak można nie kochać życia? :)
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
feta wciągana z barierki mostu po środku warszawy
różne dragi, wiele razy pod oczami kamer miejskiego monitoringu, nie raz w samochodzie
jaranie w trakcie mega ulewy pod parasolem na środku ulicy
jaranie idąc po marszałkowskiej w wawie
GBL dziesiątki razy w pracy, na uczelni, wszędzie
chodzenie na kwasowym peaku i total nieogarze po dres-osiedlu gdzie dostaje się wpierdol na dzień dobry
rozmowa z policjantami na stacji benzynowej na peaku candyflipa
Takim ludziom nigdy nie przyjdą do głowy narkotyki w ich własnym kiblu. Codziennie pozwalają się zjadać paranoi strachu, ale że Lud to głupki, akurat swój kibel uważają, nie wiedzieć czemu, za miejsce bezpieczne, wolne od siostrzeńców-narkomanów i urządzeń podsłuchowych Służb.
L [*][/b]
L [*][/b]
[Z tak niewyparzoną gębą zapraszam do mniej cywilizowanego miejsca, jakim może być przykładowo gimnazjum - przyp. pill]
leming pisze:Jeżeli to żart zemnie to spierdalaj lamusie mam stara szwedzką klawiaturę i nie mam pojęcia jak tu kurwa nawiasy cipo się robi,wkurwia mnie takie czepianie się byle interpunkcji ćpun ze słownikiem w dupie.
L [*][/b]
edit:
Gwiazdka to u nas, w Polsce ;] , takie coś, co się wstawia w opisach na NK albo Gadu kiedy ktoś umrze (metafora krzyża, albo nieba, huj wie).
A w ogóle cały tamten post był w miarę oczywistą samokrytyką.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.