ale teraz sobie wyobrazcie jak siedzicie sobie z ziomkami na domowce i ktos wyciaga torbe palenia "to co... ladujemy?"
a przy spozyciu zwlaszcza jak nie masz doswiadczenia to walisz na oko, musisz czekac na dzialania znacznie dluzej i jak juz wchodzi to moze sie okazac ze jednak ciut przegielismy. ;)
eso pisze:a przy spozyciu zwlaszcza jak nie masz doswiadczenia to walisz na oko, musisz czekac na dzialania znacznie dluzej i jak juz wchodzi to moze sie okazac ze jednak ciut przegielismy. ;)
4 próby zrobienia makumby, każda z przynajmniej jednego męskiego krzaka (1-1,5m wys.) Pierwsze trzy bez jakichkolwiek odczuwalnych efektów, ostatnia, wczorajsza próba z dwóch krzaków dała efekty na pograniczu placebo/słabo. W 1,5h od spożycia poczułem się leciutko spowolniony, efekt był przyrównywalny do zjedzenia 5 świeżych łysiczek. (nawet nie przypominało to efektu zjarania)
Raz zrobiłem Zielonego Smoka na spirytusie (1g dobrego ziółka wypity na 3 dał efekt mocnego najarania) ale jeszcze nie było to zbyt mocne jak dla mnie. Cóż, poczekam do zbiorów, zrobię makumbę ze wszystkich liści które zostaną, napiszę jak było :diabolic:
edit: jak już chcecie marihuane w dupe ładować to może niech ktoś rozpuści trochę trichosomów i w kanał jebnie, albo wciągnie, jestem ciekaw efektów
Pamiętajcie, świat potrzebuje ludzi nauki i szalonych naukowców.
28 lipca 2010Blefujesz pisze: pojebani ? Marihuane się pali a nie wtyka w dupę, zobaczyłem ten temat to prawie się porzygałem.. macie ludzie pomysły, 1:0 dla was.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.