blueberry pisze:Mnie te RC-Psychodeliki za bardzo rozkurwiają generalnie.
a tak, jak leżą gdzieś w domu te różne proszeczki, to ten zmysł organizacji sobie czasu psychedelicznego jakoś tak mi się rozprasza. Pojawia się pokusa, żeby nie to, tylko tamto, bo lżejsze, bo cośtam. Zbyt to wygodne jest. Hm. Osobliwe.
Gdzie tu przyjemność, gdzie tu ekstaza?
spróbuj po prostu nie dać się substancji - zwykle człowiek daje się porwać fali psychedeli i narkotyk robi z nim co chce. większość RC w typowych dawkach nie jest na tyle silne by pochłonąć człowieka ledwo po instalacji - sęk tkwi w dystansie i unieruchomieniu świadomości. masa doznań po psychedelikach bierze się z reakcji psychosomatycznych - stres, spięcie mięśni, nudności, głupawka, nadmierna potliwość etc wypływają z umysłu. inna sprawa, że jak masz jakieś mocniejsze parcie na samodoskonalenie to nigdy ci się nie uda, bo to tak nigdy nie działa.
zatem polecam przyglądać się wszystkim objawom, zjawiskom i odczuciom jakby nie były twoje, tylko kogoś innego - to jest właśnie trip ku samodoskonaleniu się.
RC stymulanty, też nie dorównują starym dragom, tutaj nawet nie ma o czym mówić, w moim przekonaniu.
Teraz w kolejce 2cp i 4-AcO-DMT, czekam w końcu na swoje pierwsze grzyby, mam nadzieję, że one coś zmienią.
LSD to jednak klasyk, nie ma co. LSA, też w porządku. Tylko to pierwsze trudno dostępne, a to drugie ciężki ma dość bodyload, szczególnie w większych dawkach, a HBWR nie dane było mi spróbować :-(
Szałwię próbowałem raz, był to ekstrakt niestety z dopów, mam nadzieję, że uda mi się zapoznać z nią raz jeszcze, już w bardziej tradycyjnej formie, z odpowiednim S&S.
Całym sercem jestem za powrotem seniorów, obym się kiedyś doczekał, a przynajmniej następne pokolenia, coby na tym więcej zyskały.
Dla następnych pokoleń nasze RC będą Seniorami ;-)
Zauważmy, że teraz następuje taki sam proces. Większość sklepów oferuje właściwie taki sam zestaw substancji: mefedron, 2C-E, 4-AcO-DMT i 4-HO-MET.
Nie zgodziłbym się zwłaszcza ze zdaniem, że "RC stymulanty, też nie dorównują starym dragom, tutaj nawet nie ma o czym mówić, w moim przekonaniu." bo część ketonów jest naprawdę zajebista.
opak pisze:Zjemtwepachy pierdolisz bzdety wcale nie sa az tak wrazliwe na cieplo trzymalem dragonflye przez 2 lata , nie przykryte zadna samarka ani sreberkiem z dostepem do powietrza i co nic nie stracily na mocy ! a co dopiero w sreberku jak maja sie w sreberku zjebac? To nie tryptaminy i jakie fiolki nie za duzo wymagasz? To normalny sprzedawca a nie laboratorium jak ci nie pasuje to nie zamawiaj. ot co
W dupie wam sie poprzewracalo od tych RC , kiedyś nei było takich luksusów i nikt ine narzekał
opak pisze:No tyle ze on pisze ze sreberko bylo wlozone do woreczka wiec nie wiem o co mu chodzi .
Musiales dostac autodisa za takie podejscie do tematu.
Mnie 10mg 2ce wypierdala dosyc porzadnie np
Btw Opak napisal Ci b dobrze a niezgadzanie sie z tym to tylko twa brocha.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw
Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
