PS: Przepraszam ze tak odrazu pije ,ale kolezanka mnie nagli bo sie boi o badania .
Brane tytdzien temu w weekend.
Pozatym DXM na niektórych chyba dalej wychodzi jako opiaty, kilka dni pewnie 3-4 zanim wyszczasz do końca.
LSD rozkłada się zanim ci zejdzie faza i o ile są jakieś testy to kurewnie drogie i napewno nie dostaniesz ich na komisariacie czy tym bardziej w aptece.
Grzyby nie wiem.
Edytuj: jeszcze takie pytanie? ile trzyma kwas w organizmie?
I w ogóle będziesz miał takie testy, bo masz na skierowaniu, czy to zwykłe rutynowe badanie krwi?
Na drugtest trzeba się zgodzić, a po drugie to kosztuje, więc na "widzimisię" nikt tego nie zrobi.
Raz wylądowałem w szpitalu karetkę, z objawami wskazującymi w 90% na ostre objawy uboczne po zażyciu fety/przedawkowanie i co zrobili?
Nic, chuja, straszyli testami, sranie w banie (kodeina poszła tego samego dnia, morfina na pewno byłaby dodatnia), zapuścili mi relanium w kroplówce i wypisali po 3 dniach.
Nawet jeżeli będą ci robić te testy, to nie będą polować na LSD, nie da się tym struć czy czegoś sobie rozpierdolić więc z medycznego punktu widzenia informacja o tym czy brałeś kwas jest gówno warta, nikt nie wyłoży forsy na niepotrzebne badanie.
FGZ pisze:Jeśli kolego mieszkasz w Polsce nie martw się o test na LSD. Większe prawdopodobieństwo jest że zrobią Ci ten test niż faktycznie będziesz miał karton nasączony lsd : )
a jak to jest z grzybami? na wiki czytałem że Psylocybina w organizmie szybko ulega defosforylacji tak więc nawet w tydzień można się z tego "oczyścić" już nie mówiąc że raczej nie ma testu na to
Testy robi się na opiaty, fetę, zioło, może jeszcze benzo, reszta testów to margines, musiałbyś mieć w chuj pecha żeby testowali cię akurat na psychodeliki.
Dlaczego tak się boisz tych testów i akurat na takie rzeczy?
Jak pisałem, rozumiem strach przed testami na fete, THC, morfinę ale na grzyby? :listen:
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.