To zależy tylko od s&s. Sorry, ale nie mogłem. To coś jak "złe LSD", które wywołuje bad tripy... :nuts: :nuts: :nuts:
bad tripy powoduje odmiana: chemia tudziez chemol
mam nadzieje,ze ironizujesz ,bo inaczejto wykazujesz sie wiedza jak autor tematu...
Z całym szacunkiem.
peace
ITheWitchfinder pisze::wall:bad tripy powoduje odmiana: chemia tudziez chemol
mam nadzieje,ze ironizujesz
Lęk przy paleniu chujowego zielska jest normalny, skoro czuję, że to gówno upośledza moją pamięć, nie wiem co zrobiłem przed chwilą i tracę kontakt myślowy z rzeczywistoscią, a do tego nie mogę się ruszyć, gdyż to uniemożliwia raczej normalne funkcjonowanie w społeczeństwie i niedojrzały jest właśnie ten, który takie objawy bagatelizuje, chyba, że po prostu wypowiada się a palił ze 2-3 razy jakieś lajtowe ziółko (też myślałem jakieś 7 lat temu, że bad tripy po mj nie istnieją - ale do czasu). Ci z którymi paliłem, podzielają moje zdanie, bo zwykle nie byłem sam i oni też byli zmasakrowani wtedy gdy i ja byłem, innym razem było zajebiscie i też wszyscy się czuli zajebiście, jakoś nigdy nie miałem tak, że ktoś z kim paliłem czuł się lepiej albo gorzej niż ja. Nie wciskajcie mi też, że miałem zły s&s, bo już coś na ten temat wspomniałem, tylko trzeba było czytać dokładnie mojego pierwszego posta.
Gleba pisze:Która odmiana (...) Indica, Sativa czy Skunk?
jakieś pseudomądrości
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
