- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
nie lubie sączyć browara jak pale 'na ostro' i mam kocioł we łbie.
ale i tak palonko z tramcem najpiękniej siada.
Who am I to disagree?
Travel the world and the seven seas
Everybody's looking for something
W moim wypadku
polecam 2 max 3, najlepiej desperadosy...
kiedyś po zjaraniu piłem naleweczke migdałową, degustowałem się nią, rozlewała mi się po całym podniebieniu, czułem każdą krople.
ale ogólnie wole piwa niż mocny alko, jak się che najebać WDą to nie pale.
Ciekawy fakt jest taki że po alku w huj bardziej chcę się palić... cokolwiek jak jeszcze paliłem ćmiki to częstotliwość ich wypalania wzrastała z alkiem dwukrotnie, zdarzało się pakę na melanżu wyjarać.. Później jak już ćmiki rzucałem to nawet jak nie jarałem już trzeci dzień i dochodziło do picia to nie mogłem sie powstrzymać ! odpalałem ćmika (nie swojego nigdy bo przecież rzucałem to nie kupowałem) i efektem tego było że na drugi dzień czułem się jak dupa (fizycznie i psychicznie). Teraz na szczęście nie pale już nawet przy procentach i jest zajebiście. No ale do czego zmierzam, bo już ktoś powie że zbaczam z tematu - wydaje mi się że wraz z piciem alkoholu jarać się chce jeszcze bardziej i to chyba nie po to żeby się zjarać (bo pizda jest i bez tego) tylko żeby sobie popalić ! Też tak macie ?
Natomiast co do łączenia:
Łycha (Stary Przemytnik, Szkocka z Historią) w Pepsi i cytrynie po samobójczo przepalonym dniu - takie burżuazyjne i przyjemne ;]
Generalnie "łączenie" najbardziej podoba mi się w konwencji Opał Nazajutrz po Libacji ;> NIC, kurwa, nic nie potrafi skuteczniej i delikatniej ( ;] ) zniwelować nieprzyjemnych objawów zatrucia kwasem mrówkowym, czy na czym tam kurwa polega kac.
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
Palenie marihuany a zdrowie emocjonalne. Nowe badania dają do myślenia
W przypadku nastolatków palenie marihuany może mieć wpływ na zdrowie emocjonalne i wyniki w nauce – ostrzegają naukowcy na łamach pisma "Pediatrics".
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną
Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.