Ja nigdy w zyciu nie zaplacilem wiecej niz 15gr za sztuke.
Raoull pisze:Macki dobrze prawi. U nas pare lat temu grzyby kosztowaly 10zl za 100. Teraz te ceny ktore obowiazuja sa strasznie z dupala i nieoplaca sie.
Ja nigdy w zyciu nie zaplacilem wiecej niz 15gr za sztuke.
Maskaradore pisze:Mam pytanko o grzyby - interesuje mnie jaka jest cena grzybów kupionych od handlarza (bez znajomości, upustów itp)... I ile jest takich grzybów w działce, oraz ile takich grzybów porobi człowieka bez tolerki. Wiem, że grzyby to prawdziwa rzadkość, tym bardziej jestem ciekawy. Jak ktoś ma info, to jeszcze pytanie o pochodzenie - czy takie grzyby to w większości polska łąka czy może import?
Z możliwością kupna łysic sie nie spotkałem.
amf ta sama cena co mj ,
piko za gram czasami 150zl czasami 170 , a woreczek za 50 zl zawiera około 0,2g
koks niestety 150 zl za gram czasami 190 :rolleyes:
kwas 35 zl
piguły czasami 6 zl a czasami nawet 12
u mnie grzyby czasami ktoś chce sprzedać ale sam ma ich mało i praktycznie tylko dla siebie po 80gr za sztukę łysic
ale osobiście grzybów nigdy nie kupowałam bo są dla mnie takim narkotykiem w którym właśnie liczy się to ze sama mogę go zebrać o danej porze roku , cieszy mnie ze nie ma grzybów cały rok bo to dodaje im uroku ze właśnie na ten sezon czekasz i dlatego są takie wyjątkowe :-D
mj - 30zł
amf - 25-30
LSD - W moim mieście praktycznie nie możliwe jest się dorwać do kartona więc wam nie pomoge ogarnąć ceny :)
sztuka mj/haszu - 30
sztuka prochu - 40
sztuka dropa - 10
sztuka mefedronu - 50-70
ćwiara helu o ile pamiętam - 25
z jakością to wiem tylko jak jest mj, bo reszty nie ćpam. No palonko jest moim zdaniem zajebiste, jakiś czas temu trudno było trafić na czyste, nie iskrzące się ani węglące. Teraz jest elegancko, po wiadrze mnie składa ;))
30 zl za grass,
30 zl za straszne mieche fugi, 40 zl za delikatnie lepsza - ale to i tak nie to :)
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
