4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 394 • Strona 14 z 40
  • 5299 / 104 / 0
Nie. Po kaszlodynie z benzą %-D
  • 82 / 5 / 0
Eee tam, a ja nie lubię seksu po mefie. Po innych wynalazkach prócz zielonego i jakichś hiszpańskich much czy tabletek Wet Girl (czy coś w tym stylu) :blush: również. Weź się tu człowieku wczuj, jak w trakcie chce ci się opowiadać o życiu i śmierci a na dodatek pocisz się jakbyś była w Mozambiku. Ale chcieć, to się chce. Nawet BARDZO :blush: Ja już się naczyłam, żeby po tym nawet nie próbować, bo się to tylko frustracją skończy, a nie orgazmem. Plus mam wtedy jakieś problem z tym, że nieciekawie ciasna się robię :-/ Życie. O wiele bardziej wolę normalnie, na sucho, bo w ogóle seks to zajebista sprawa, jakby ktoś nie wiedział. :blush:
  • 627 / 7 / 0
Moja i koleżanki uwielbialy seks po mefie, jedyny mankament to to ze strasznie ciezko było im dojść lub nie dochodziły w ogóle. A to ze ciasne to akurat plus :D
  • 82 / 5 / 0
pillmann pisze:
Moja i koleżanki uwielbialy seks po mefie, jedyny mankament to to ze strasznie ciezko było im dojść lub nie dochodziły w ogóle. A to ze ciasne to akurat plus :D
Mnie to, że nie dojdę frustruje strasznie- jak coś zaczynam to lubię skończyć :*) Więc lepiej się nie zabierać za coś co tylko nakręci a potem nic.
Nie chcę być wulgarna (rumienię się pisząc o tym jak niewinna dziewka) i walić prosto z mostu, ale cóż- ja jestem jeszcze młódka i normalnie bywają problemy że trudno wchodzi (nie to, że sucho czy nienakręcona :*)), a mój Mężczyzna jest yyy... naprawdę solidnie osprzętowany, więc na początku zawsze jest trochę pisku. A w wersji seks z mefem to już ociera się o płacz. Więc dla mnie nie plus :D
Uwaga! Użytkownik MrowkiAtakujaLas nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5 / / 0
A to dziwne... mi sie nigdy po tym nie chce, wrecz mam odraze :P
  • 627 / 7 / 0
okirenka pisze:
A to dziwne... mi sie nigdy po tym nie chce, wrecz mam odraze :P
organizm organizmowi nie równy
  • 591 / 8 / 0
okirenka pisze:
A to dziwne... mi sie nigdy po tym nie chce, wrecz mam odraze :P
dziwne, nie spotkałem się z przpadkiem, któremu nie podoba się mefedronowe L0VE :heart:
Ostatnio zmieniony 14 lipca 2010 przez TheQ, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 135 / / 0
Jak dla mnie sex po mefie jest czymś cudownym.
Ze wszystkich specyfików to on najbardziej się nadaje do aktywności w tej dziedzinie.
Tylko jest problem z dojściem, a właściwie jego brak.
  • 481 / 6 / 0
kwestia checi i wprawy :yay:
  • 82 / 5 / 0
Córka Bafometa pisze:
Tylko jest problem z dojściem, a właściwie jego brak.
Podziwiam Cię dziewczyno, jeśli mimo tego, że nie dojdziesz, chcesz się w to bawić. Ja dostaję frustracji %-D
Uwaga! Użytkownik MrowkiAtakujaLas nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 394 • Strona 14 z 40
Newsy
[img]
Narkotyki w starożytnym Egipcie i Mezopotamii? Archeolodzy mają koronny dowód

Nowe badania przenoszą nas w czasie o ponad 2500 lat. Odkryto dowód na to, że elity starożytnego Egiptu i Mezopotamii regularnie używały opium. Był to stały element ich życia. Prawdę ujawniło alabastrowe naczynko.

[img]
Korea Południowa: Torebki wyglądające jak herbata wypływają na plaży. W środku narkotyki

Ketamina w torebkach przypominających herbatę - takie pakunki znajdują na plaży mieszkańcy południowokoreańskiej wyspy Jeju. Władze ostrzegają, aby ich nie dotykać i nie otwierać, a także informować policję.

[img]
Marihuana a ciąża i płodność – badacze z UM Wrocław: „Nie ma bezpiecznej dawki”

Normalizacja marihuany w debacie publicznej idzie w parze z rosnącym przekonaniem, że to „naturalna” i mniej inwazyjna alternatywa dla farmakoterapii. Jednak najnowszy przegląd 64 badań przeprowadzony przez naukowców z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu pokazuje, że THC nie jest obojętne dla układu rozrodczego ani dla rozwijającego się płodu. Eksperci wskazują, że kannabinoidy wpływają na centralne mechanizmy płodności, a skutki ich działania mogą być długofalowe – także dla przyszłych pokoleń.