Btw. Nie na temat, choć w kręgu tematycznym- czy używanie Acetylosalicyliny jako środka do usuwania toksycznych metabolitów paracetamolu ma jakiś sens? Czy ma sens codzienne kończenie dnia Acc?
Czy Acc to tylko ewentualność przy detoksykacji, nie zaś recepta na życie w chemicznej czystości?
Btw.2. Jestem świadomy faktu, że spożywanie Acc to tylko "przerzucanie toksykologicznej odpowiedzialności" z wątroby na nerki. Wiem też, że Acc nie jest wielkim kumplem żołądków. I wiem też, że jeśliby "kończyć dzień Acc gdy spędzać go na C" to kumulacja rycia wnętrzności... Ale pytania tak czy siak pozostawiam otwarte.
A Sulfagwajakol to gówno! Nie bierzcie tego Sulfagwajakolu! Zbyt trudno się wymawia... ;-)
Myślę, że to raczej na pewno nie zaszkodzi, a pomóc może. :)
To bardzo silny odtruwacz, nie gorszy niż witamina C której się pod tym względem nie docenia. Acetylocysteina wspomaga syntezę glutationu w wątrobie, więc uważam że każdy może to zażywać do woli (oczywiście o ile nie ma na to uczulenia).
Szczególnie polecałbym to amatorom kodeiny z Antidolu, ze względu na wspomniany przez Was potencjalnie szkodliwy wpływ przewlekle branego paracetamolu. :scared:
Zauważcie, że paracetamol (zwłaszcza brany przewlekle nawet w takich stosunkowo niedużych ilościach jak po ekstrakcji...) moze być bardziej toksyczny jeśli enzymy wątrobowe są indukowane, a to najprawdopodobniej czyni kodeina brana często... :/
Drażniący wpływ sulfogwajakolu nie jest bajką, na pewno chocby z tego powodu należy dużo pić po jego spożyciu, aby maksymalnie go rozcieńczyć i tym samym osłabić jego drażniące działanie.
A co do proprocji kodeina:sulfogwajakol, to to prawda, mogliby kurde dawać np. 150 mg do jednej tabletki... :/ :#:
Chodź i tak to nie zdało zbytnio egzaminu :)
Soulless pisze:Teoretycznie nieskonczonosc. Sprawdz half-life danej substancji.
Wolny Od Nałogów pisze:jeżeli sulfogwajakol jest metabolizowany do gwajakolu i wydalany przez układ oddechowy to może mieć to wpływ na częste wyksztuszanie, które jest po odstawieniu tchio. Pare użytkowników taki efekt zauważyło.
BTW. Jasna cholera, dopiero teraz, po moim pierwszym poważniejszym kodowym ciągu wiem co to jest chęć przygrzania i bolące stawy.
Nawet nie staram sobie wyobrazić co odczuwają heleniarze na głodzie. Leci zaraz 300
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
