Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 36 • Strona 3 z 4
  • 2235 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: ..::Abli::.. »
Pełne usta to kadłuby łodzi
Stworzone miauczącym powiekom zespawanym
Stalowa rzęsa skórę godzi
Stalową rzęsą wycięły ranę
Ta rzeczywistość na igłę nawleczona
Kolejny kanion zabliźniony
Przepowiednia: nitka ranie przeznaczona
Kapłan-skalpel: ślub udzielony
Uwaga! Użytkownik ..::Abli::.. jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2 / / 0
Nieprzeczytany post autor: andras »
Nie wiem o jaką konkretnie poezje ci chodzi, bo na podstawie jednego wiersza nie można jej (poezji) sprecyzować. A co do witryn to nie znam zadnej "fajnej", chyba że za takową mozna uznac poema.art.pl. :-p Raczej nie szukam tego typu tekstow w internecie przeważnie usłysze "coś dobrego" od znajomych, nauczyciela ;-) etc. reszta jest wynikiem mojej dociekliwości.

btw zamieszczam inny wiersz tym razem Tuwima może niezbyt psychodeliczny, ale pasuje do ogólnego klimatu hyperreal'a.

Ranyjulek

Powinienem z wiatrami po ulicach się włóczyć,
W tłoku miast, podchmielony, najradośniej się chwiać,
Od andrusów, dryndziarzy powinienem się uczyć
Gwizdać, kląć, pohukiwać na psiakrew i psiamać!

Od rynsztoka do ściany zygzakami się toczyć,
Ranyjulek! swobodny, bezpański, jak pies!
Sińce łapać na słupach, w zbiegowiskach się tłoczyć,
Na parkany wdrapywać się wiosną po bez!

I kapelusz dziurawy liliowymi kwiatami
Na swą chwałę ustroić i na chwałę swą chlać,
I znów w kwiatach się włóczyć po ulicach z wiatrami,
Podnieś łeb, gwiazdy łykać i na nogach się chwiać!
Uwaga! Użytkownik andras nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Uwieziony3 »
Idzie dusza nad brzegami,
dokąd zmierzasz moja pani?
Idę w stronę słońca mego,
gdy popatrzę, ujrzę tego...
Wnet to wszystko takie liche,
gdy wspomnienia są tu ciche.
I śpiew ptaków jakby z dupy,
nawet są tu śmiałe muchy.
Memu ego nic nie szkodzi,
gdy wnet wszystko się rozchodzi...
I kolorki są tu miłe,
to kraina! gdzie to płynie?
W którą stronę mam iść dalej,
tam gdzie ujrzę biedę,chwałę?
Czy to prawda że tu lepiej?
Gdy pod nogą złoto klepie...
Zmysł już dawno jest stracony,
bracie nie bądz tym ruszony!
Nie ma to jak żyć we strachu,
U mnie na dachu dalej po tripie i grzachu ;]
Pozdrawiam
Uwaga! Użytkownik Uwieziony3 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 239 / 45 / 0
pamietajcie ze alko to tez inny stan swiadomosci :finger:
W Amsterdamie statek nasz na wyładunku był
Człowiek do roboty nie miał nic więc w porcie pił
Piję po obcemu nie rozumiem nudzę się
Kiedy jakiś czarny siada koło mnie

- America - mówi do mnie - zrozumiałem
Rozejrzałem się i mówię - Sowietskij Sojuz
- Soviet Union - on się cieszy ja do pełna mu nalałem
Jak raz swoich nie było więc był pełny luz

Po ichniemu nie rozumiem on po ludzku też
Lecz jest wódka więc jest tłumacz przy niej mów co chcesz
Postawiłem po sto gram niech Negr widzi że gest mam
Jemu przecież w Ameryce ciężko jest

On tymczasem mówi - Stany Zjednoczone
To największe państwo z wszystkich świata państw
W bankach złota ma zasoby niezliczone
Chcesz z nim zacząć to już nie masz żadnych szans

A ja na to - Kreml w niebo śle rakiety
Bez wysiłku wielkich rzek zawraca bieg
Żal mi ciebie lecz niestety
Również trudny kunszt baletu
Najlepiej posiadł on na planecie tej

Przyszło potem po gram dwieście do rozmowy chęć
Wyjaśniłem mu że jest ofiarą klasowych spięć
Lecz Murzyna marynarski umysł wciąż w ciemnościach trwał
I na światły wywód mój odpowiedź dał

- U nas jest na głowę po dwa samochody
Zbudowaliśmy największy świata gmach
Nasza demokracja daje nam swobody
Których oczekuje cały świat we łzach

A ja na to - my w niebo ślem rakiety
Bez wysiłku wielkich rzek cofamy bieg
Żal mi ciebie lecz niestety
Również trudny kunszt baletu
Najlepiej posiedliśmy na planecie tej

Szybko nabierała tempa ta wymiana zdań
Ale nie chciał Negr zrozumieć co jest dobre dlań
Postawiłem po gram trzysta myślę teraz zgodzi się
Ale on choć ledwie mówi jednak mówi, że

- Ja posiadam wielki kanion Colorado
Delfinów język też rozszyfrowałem ja
U mnie Niagara jest największy z wodospadów
I gwiazd pięćdziesiąt moja flaga ma

A ja na to - ja w niebo ślę rakiety
Bez wysiłku wielkich rzek zawracam bieg
Żal mi ciebie lecz niestety
Również trudny kunszt baletu
Najlepiej ja posiadłem na planecie tej!
Uwaga! Użytkownik Aguilar nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 334 / 13 / 0
Kiedyś na kwasie w parku mnie naszło, a jako, że miałem długopis i jakieś papierzyska zapisałem co mi przyszło do głowy. Po prawie 2 latach znalazłem tę kartkę pomiędzy książkami na półce i mimo, że nie zachwycił mnie mój amatorski styl, słowa przypomniały mi tego tripa i od razu jakoś zrobiło się milej na duszy.


wężem wśród konarów wysychającego dębu
pełznę swoją wolą zdzierając się do krwi
szkarłatu zachodzącego słońca

zapomniany pulsujący w neuronach świat
wyrywam strzępami przechodniom z głów
las szumiący zielenią

słodkim atramentem zalewam papierów stosy
płonące na niebie oczami łzawiącymi światłem
wewnątrz krzyczę z radości
jestem wszystkim
jestem niczym

czasem leżę jak wszyscy w szortach
stojąc idąc pomiędzy szachami a psią kupą
"Wieczność jest mgnieniem oka, w sam raz długim na żart"
Hermann Hesse
  • 297 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Skurwol »
no to może ja...



W kieszeni kolor, ruch, uśmiech
Gdybym wierzył rzekłbym: grzech
Po co dusić? skoro mogę mieć
Pieczęcią więźnia tworzę klucz
celulozy tunelem ścinam nodrzy kłos
słyszę kolor widzę głos
Dendrytów wrzask !!!
Malować chcę
Nowy obraz świata tworzy się
Niegdyś bliskie obcym jest
Gra- kolor kontra dźwięk
Inwazja bodźców ogarnia mnie
korowodem zmysłów
Opętanie ! ! !
zadajesz pytanie?
odpowiedzi nie znam, Panie?
Za mną? przede mną?
Nie ważne, wszystko jedność!
Tysiącem odcieni jednego żyję
Na fali bezwodnej
Ni lecę? Ni płynę?
Paradoks ! ! !
Żyję ja czy ginę ?
Rażony cudem ! telebimem
Trzęsą się mury
Martwe ożywa, sapie niczym zwierz
Mówisz do mnie tak pięknie
Chcę mieć Ciebie !
Cię mieć ! ! !
Dotyku zmysł tak podnieca mnie !
W strukturach głosów
Jeden echem z ust wypełzać chce
nie bądźmy typowi bo jeszcze ktoś weźmie z nas przykład.
NeuronowyJeździec
Muchomor! Czy już wszyyystkiee maAAaaszz?! Zdążymy ocalić świat! muchomor!
Taaaak, przyjaciel Twój! Ramie w ramie w wielki bóóóój.MUCHOMOR!
  • 101 / / 0
równie dobrze można poczytać.... tfu powiedzieć, że cały ogól poezji jest psychodeliczny.
poczytajcie sobie wiersze mirona białoszewskiego
  • 1 / / 0
Dla euforii łamiemy nogi
Dla euforii się marnujemy
Dla euforii się rozbijemy
Dla euforii żyjemy
Dla euforii klękamy na kolanach
Dla euforii wygrywamy
Bez euforii Widzę szarość
Bez euforii Widzę bezsens
Bezsens widzę w euforii oraz bezsensu ona nadaje sens. Gdyż bezsens jest bez sensu a euforia ma sens.
  • 4 / / 0
44 albo 45, bo ciągle chcemy.

44 albo 45, jak narkoman.

Ja nie powiem, bo całym sobą czuję.
Aż na skórze mam dreszcze.
Może moda na masowe samobójstwo.
Przynajmniej wiesz, co bierzesz.
Albo moda na poważne zaburzenie.
Żeby jakoś wytrzymać, kulturalnie.

Poważne zaburzenie, poważne zaburzenie.
Zaraz nikt nie żyje.

44 albo 45, bo ciągle chcemy.

44 albo 45, jak narkoman.

-----------------------------------------------
Tak o naszym społeczeństwie i kulturze masowej.
"Pytam się tylko, czy utrzymasz równowagę?"
  • 1179 / 9 / 0
Napisanie każdego tekstu to ciężka praca... wiem jak ciężka. Najgorsze jest to, że niektóre utwory są nie-do-zrozumienia, bo dotyczą indywidualnych przeżyć.
Dlatego też planowałem nic nie pisać tutaj... a jednak to zrobię.
Długość tekstu nie określa stopnia trudności tworzenia... ;]


Stan na dziś.

Myśli bezkres.
Czynów bezsens.
Wspomnień masa.
Bezsilność wraca.
Uczucie tracenia.
Chęć zapomnienia.
Winy poczucie.
Nienazwane uczucie.
Pogardy smak.
Ciebie brak.

Chęć naprawy...
ODPOWIEDZ
Posty: 36 • Strona 3 z 4
Newsy
[img]
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw

Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.

[img]
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki

Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.