Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Orientuje sie ktos moze jak to jest.? Jezeli chcialbym oddac krew, a dzien/ dwa wczesniej bym fukal, to jest opcja, ze to wykyja i bedzie przypal? Albo ktos ma wypadek i musza go operowac.? Co wtedy?
Wykryja to? Czy nie robia badan pod tym katem.?
eloo ;]
[Pozwoliłem sobie Jezusie :D Od siebie dodam, że przećpanej krwi nie oddałbym, aż takim skurwysynem nie jestem, ale ja to ja. przypis: pilleater]
Po dzisiejszym robię przerwę
Jezus pisze: Z tego co wiem (bo uważnie czytam forum a takie pytanie pojawia się średnio raz na tydzień) przy oddawaniu krwi nie robią badań na dragi, ale w przypadku fety nie oddawałbym żeby mieć czyste sumienie, huj wie czy się komuś coś nie stanie, odczekaj kilka dni, feta chyba szybko schodzi z organizmu.
dzieki za info.
Zastanów się czy chciałbyś dostać krew od kogoś kto walił fete 1 lub 2 dni temu. Ja zdecydowanie nie chciałbym dlatego jak zamierzam oddać krew to odstawiam nawet palenie na kilka/kilkanaście dni.
nauczcie się, że albo ćpamy i koniec z działalnością charytatywną ( w ogóle koniec z działalnością na rzecz drugiego człowieka ) albo wpierdalamy warzywka i rozdajemy organy, kurwa.
ZAPOMNIAŁABYM!
eloo! ;] ;] ;]
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
mediatech pisze: Siemanko.
Orientuje sie ktos moze jak to jest.? Jezeli chcialbym oddac krew, a dzien/ dwa wczesniej bym fukal, to jest opcja, ze to wykyja i bedzie przypal? Albo ktos ma wypadek i musza go operowac.? Co wtedy?
Wykryja to? Czy nie robia badan pod tym katem.?
eloo ;]
Tak więc więcej luzu Panie i Panowie - bo jak już tak chcecie moralizować i świat naprawiać to może od siebie zacznijcie i jebnijcie w kąt narko - czemu społeczeństwo ma później ponosić koszta Waszego leczenia ? Hę (tutaj oczywiście lekka ironia - ja do Was nic nie mam).
P.S. I żeby nie było też jestem za względnie odpowiedzialnym podejściem do życia i krwi bym nie oddał co najmniej 2tygodnie po paleniu nie mówiąc o innych, bardziej toksycznych używkach. Tyle ode mnie w temacie - mam nadzieję, że teraz dotarło o co mi chodziło.
tinos pisze:Weź nie wkurwiaj ludzi, albo jesteś tak nafutrowany albo tak głupi krew sfeconą oddawać LOL. Puknij się w tą pustą główkę. Myślisz ćwoku, że później dalszych badań nie robią ? Ja jebiemediatech pisze: Siemanko.
Orientuje sie ktos moze jak to jest.? Jezeli chcialbym oddac krew, a dzien/ dwa wczesniej bym fukal, to jest opcja, ze to wykyja i bedzie przypal? Albo ktos ma wypadek i musza go operowac.? Co wtedy?
Wykryja to? Czy nie robia badan pod tym katem.?
eloo ;]
nie chodzi mi o oddawanie krwi tylko po to, aby uzyskac zwolnienie ze szkly lub czekolady [haha..]. Poprostu, ostatnio mialem taka sytuacje, ze potrzebna byla krew. Ja mam grupe taka jakiej potrzebowali i chcialem oddac. tylko dlatego pytam. Uswiadomilem sobie po czasie, ze nie oddam krwi ze "scierwerm".
Dzieki za te wkrety z lekami ;)
Wtedy sciemnilem, ze jednak nie oddam bo sie boje.. ;D przypalowo troche, ale teraz juz bede wiedzial ;)
bralem leki na przeziebienie i tyle. ;]
edit.
poutumno- dokladnie o to mi chodzilo. widze, ze chociaz Ty jestes w miare ogarniety. luudzie. probujcie zrozumiec, a nie odrazu mnie opierdalacie..
P.S. Aha tak na wszelki wypadek wydaje mi się, że dobrze jest wpisać jakieś względnie mocniejsze leki - typu właśnie gripex czy coś.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną
Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
