Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 99 z 1165
  • 1743 / 26 / 0
Nieprzeczytany post autor: nutella-cole »
Heh co do złomu to nie raz sam tam byłem :)
Teraz mam monitorek Lcd, ale w szafie miałem dwa stare monitore 14 i 15 cali, kazal;i mi je wyrzucić, a ja w nie młotkiem, bum bum i nazbierało się kilo miedzi ;-)
A miedziucha prawie 19ziko za kilogram to i na flache było %-D
Jawnie klony czynią cuda :-D
Non omnis moriar.
  • 1743 / 26 / 0
Wielu już po majówce od wczoraj, ja z kolei wczoraj ją dopiero zacząłem, a dzisiaj kontynuuje.
(zdjęcie nie przedstawia alkoholu...)

http://img340.imageshack.us/i/dsc00083qa.jpg/
Non omnis moriar.
  • 983 / 16 / 0
Ty ćpunie...
Przypomniałeś mi o recepcie na nasen i tym że przydałoby się pokodować i przetestować moklobemid...
Jutro idę do apteki.
Jesteś zły.
rage13: Mam zomki 0,25 wolał bym żeby były lorafenem np. :) na priva jak coś.
  • 1743 / 26 / 0
Mobemid pierdole :-p Brałem 3 albo 4 dni po 150 rano i wieczór i czułem się jak naspidowana marionetka....
SSRI przy tym to zamulacze ;-)
A co do reszty to go to the apteka :cheesy:
Sory jak ci smaka nawaliłem, a reszta fakt jestem ćpunem ;-)
Non omnis moriar.
  • 983 / 16 / 0
Ee, w końcu sam bym sobie przypomniał :)
Ja biorę od ponad tygodnia, albo coś koło dwóch, nie pamiętam już.
W każdym razie jest zajebiście, jest speed ale za krótko brałeś, ten taki chory przechodzi po kilku dniach, i za szybko cię posadzili na 300mg, ja najpierw przez tydzień brałem 150mg dziennie.
Teraz 300mg w jednej dawce rano i podoba mi się, klona czuję a żyje się lepiej, chociaż na pamięć i tak chuja daje :)
rage13: Mam zomki 0,25 wolał bym żeby były lorafenem np. :) na priva jak coś.
  • 433 / 5 / 0
Kurczę, muszę się pożalić, tolerka to jest straszna rzecz. Ostatnio jak mniałem już coraz mniej konów to oszczędzałem i zjadałem 1*2mg z rańca, coby skręcika nie było (chociaż czasami i 2 dni wytrzynywa ken bez benzi) i w sumie coś tam działały pomijając niedopuszczenie do objawów odstawiennych ale, że przyszła nowa dostawa, to zaszalałem i ze starej wczoraj po południu (koło 18) wziąłem 5, dzisiaj rano (7) 6 tabsów i w sumie nie czuje jakichś specjalnych efektów. Chyba trza sobie darować i jesć po jednym i schodzić, bo to już jest bez sensu. Duże dawki niewiele dają ale za to po takich jest straszy ciąg na fajki. Aha, brak jakichkolwiek objawów typu bełkotliwa mowa, brak granic moralnych i tych wszystkich rzeczach, które ludzie opisują, tudzież brak amnezji. Chyba już jestem benzooodporny. Nie wiem czy tutaj ssri, które biorę (paroksetyna, pierwszy miesiąc 20 mg na dzień rano na czczo, teraz 40 mg, też rano na czczo). Mam jeszcze lorafer ale ostatni spotkanie z nim też nie spowodowało nic szczególnego, żadnych ciekawych efektów o których opowiadali ludzie.
Uwaga! Użytkownik kodziarz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 413 / 4 / 0
kodziarz pisze:
Kurczę, muszę się pożalić, tolerka to jest straszna rzecz. Ostatnio jak mniałem już coraz mniej konów to oszczędzałem i zjadałem 1*2mg z rańca, coby skręcika nie było (chociaż czasami i 2 dni wytrzynywa ken bez benzi) i w sumie coś tam działały pomijając niedopuszczenie do objawów odstawiennych ale, że przyszła nowa dostawa, to zaszalałem i ze starej wczoraj po południu (koło 18) wziąłem 5, dzisiaj rano (7) 6 tabsów i w sumie nie czuje jakichś specjalnych efektów. Chyba trza sobie darować i jesć po jednym i schodzić, bo to już jest bez sensu. Duże dawki niewiele dają ale za to po takich jest straszy ciąg na fajki. Aha, brak jakichkolwiek objawów typu bełkotliwa mowa, brak granic moralnych i tych wszystkich rzeczach, które ludzie opisują, tudzież brak amnezji. Chyba już jestem benzooodporny. Nie wiem czy tutaj ssri, które biorę (paroksetyna, pierwszy miesiąc 20 mg na dzień rano na czczo, teraz 40 mg, też rano na czczo). Mam jeszcze lorafer ale ostatni spotkanie z nim też nie spowodowało nic szczególnego, żadnych ciekawych efektów o których opowiadali ludzie.
ja mam tak samo .tyle ,że do tego mam rozpędzone fluo.(7miech 40 mg doba)
Siste, viator!
  • 433 / 5 / 0
kowal1125 pisze:


ja mam tak samo .tyle ,że do tego mam rozpędzone fluo.(7miech 40 mg doba)
Ja mam paroxetynę 40 mg/dzień ale wcześniej jak nie brałem ssri to też nie miałem problemów z amnezja pobenzodiazepinową.
Uwaga! Użytkownik kodziarz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1743 / 26 / 0
odpowiedź : Redukować ;)

Ja waliłem od paru lat alpre i przerzuciłem się na klona,
dzisiaj tak jakoś od rana powiedziałem sobie stop i zamiast chociaż pół klona, wziąłem sobie 1 Afobamik 0,25mg
i w sumie na to alko dosyć sporo poszło i fryzjera odwiedziłem i ogólnie pozałatwiałem sprawy na całym mieście co miałem do załatwienia, ale mam teraz dylemat, bo już się czuje lipa i zaraz strzele klona (wiadomo dłuższy t1/2),
a tak mi przez te pare godzin było dobrze po głupiej znikomej ilości alpry....
Gdyby nie ten syf z odstawieniem i skrętami od alpry nie wiem, czy bym walił klonidła, ale z tym benzobadziewiem tak niestety jest.
P.S. 8-10mg klona to naprawde nie zazdroszczę redukcji, ja biore po 2-4mg/d i dzisiaj jak tylko alpry wziąłem te małą ilość, to przy pierwszym papierosie myślałem, że się obale i dostane padaki, tylko mi jeszcze te resztki długotrwałych benzo (klony i klory) pomogły i jakoś mi przeszło...
Non omnis moriar.
  • 390 / 10 / 0
kowal1125 pisze:
żal mi samego siebie.
pojawia sie słynne zapytanie Lenina -"co robić????"
zabij się, inaczej nazywa się to samobójstwo.
umieszsięwyluzować bez
narkotyków ?

"Te leki tak brane mają zawsze bad end..." - by nutella-cole.
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 99 z 1165
Artykuły
Newsy
[img]
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni

Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.

[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.

[img]
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki

Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.