Nerwica i depresja może wywoływać takie dziwne, paraschizofreniczne stany. Po prostu LĘK jest przyczyną takich stanów.
A kto z tego wątku łączy Mianserynę z Sertraliną? Mógłby mi opisać jak długo Mianseryna się "wczytuje"? Wiem, że kilka pierwszych dni to zamuła, ale potem zaczyna być ok... tak czy inaczej na początku działała fajnie, a teraz ryczę.
Czy w związku z tym, że efekty brania sertraliny są dość delikatne wskazane byłoby zwiększenie dawki z 50 mg do np. 75 czy 100 mg teraz już czy radzicie mi odczekać?
Naprawdę jest taka duża różnica między 50, a np. 150mg ?
Widziałem gdzieś jakieś badania kliniczne sertaraliny i wyszło im, że już na 50mg wychwyt zwrotny serotoniny wynosi 80%, zwiększenie dawki do 100 powoduje wzrost wychwytu tylko o 5% do 85%. Dla 200mg wzrost był nieznaczny i wychwyt = 90%. Jak znajdę to podeślę linka - tekst oczywiście po ang.
Sam Pfizer, producent leku obstaje przy tym, że 50mg to dawka skuteczna w 99% przypadków - a tu czytam, że jakiś pacjent po 400mg wpierdala i cieszy mordę, bo dopiero działa. No komu, jak komu, ale firmie farmaceutycznej powinno chyba zależeć, żebyśmy, my - zdepresowane ćpuny - wpierdalały więcej i więcej, a tu zonk.
again and again
biore asentre juz prawie 2 miesiace a od 3 tygodni 150mg i jak na razie jest dzialanie antydepresyjne, za to w kwestii fobii zero efektow.
Widziałem gdzieś jakieś badania kliniczne sertaraliny i wyszło im, że już na 50mg wychwyt zwrotny serotoniny wynosi 80%, zwiększenie dawki do 100 powoduje wzrost wychwytu tylko o 5% do 85%
Jeśli o mnie chodzi to ogólnie pozytywnie, normalnie wstawałem z łóżka nawet po 10 h snu niewyspany i zmęczony, bez kawy ani rusz, no i nie miałem energii w dzień, po sertralinie mogę spać 4 godziny (bo i tak za dużo się nie da po tym spać!) ale wstaję rześki i wyspany! Kawy nie ruszyłem od kiedy biorę sertralinę - nie potrzebuję.
Zobaczymy jak to dalej się rozkręci - dawka 50 mg za tydzień zwiększam dwukrotnie, w celu zapoznania się z jej efektem dopaminowym (podobno przy tej dawce)?
Tu znalazłem temat który w zasadzie mi dał odpowiedź na moje pytania http://talk.hyperreal.info/viewtopic.ph ... 08;nocount
Natomiast ze skutków ubocznych biegunki (do tej pory miałem zaparcia oporne na leczenie!) + zgaga (wciąż niestety) i dolegliwości żołądkowe.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.