Nic innego, tylko w pryzmacie Twojej Jaźni rozszczepionych światła ukrytego promieni rzuty na płaszczyznę to być musiały.
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
Zejdźcie już z tej Chaotki, proszę was ;-)
Nie wszystkich da się zbawić.
Chaotka pisze: Wczoraj tak robiłam i w pewnym momencie zobaczyłam w lustrze takie różne, ładne, fraktalne wzorki :D
wgl motyw z lustrem bardzo bardzo często pojawia się u mnie na deksowym tripie.
ah,własnie sobie coś przypomniałem !!
Miks amfetamina plus dxm !!
z tripa pamiętałem dosłownie wszystko ,ale był to bad trip , pozatym to niebezpieczna zabawa.
Who am I to disagree?
Travel the world and the seven seas
Everybody's looking for something
Co do zwiększania śiwadomości to chyba tylko pobudzenie. Kawa za bardzo mi rozjaśnia umysł a to niszczy tajemnice psychodeli. Zależy od ilości. Z powodzeniem stosuje czarną herbate.
A jeśli chcesz pamiętać, to ogólnie skupienie i lecytyna. Dla mnie obowiązek przed każdym tripem. Kiedyś też miałem problem że po dużym dexie malutko pamiętałem a jak przysmażyłem jeszcze jakiegoś peszyna#1, bo takowe uprawiam, to już nic wogóle. Lecytyna naprawde pomaga.
omega_91 pisze:
ah,własnie sobie coś przypomniałem !!
Miks amfetamina plus dxm !!
z tripa pamiętałem dosłownie wszystko ,ale był to bad trip , pozatym to niebezpieczna zabawa.
Lustro też nie ma większego znaczenia. Totalnego rozpierdolu można doznać w każdym miejscu i najmniej oczekiwanym czasie. Przypomniało mi się jak z godzine bałem się przejść przez małą kładkę nad rzeką, bo halucyny były tak silne (+ noc) że nie widziałem nic, poza słynną już siatką, kto poznał ten wie ;-)
Myślę że bardzo trudno to ogarnąć, jeśli w ogóle. Trip jak trip, różnią się od siebie. Nakłada się na to nastrój, miejsce i dawka substancji. Ile ludzi tyle reguł. Choć i tak na każdego działają tak samo. Dlatego dla mnie psychodeliki są tylko kolejnym narkotykiem, z zajebistą otoczką. Przemyślcie to na trzeźwo, po dłuższej abście. Mi rok przerwy z psychodelikami (po kosmiczno-bogowym tripie) dał do myślenia. Teraz podchodzę do tego z dystansem, czego wam życzę.
-zmiejszyc działe!
Who am I to disagree?
Travel the world and the seven seas
Everybody's looking for something
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.