Tzn. klona podejrzewam rozpoznali prawidłowo i dlatego sobie zostawili...
To, że mnie trzepią jak tylko nadarzy się okazja (dopóki noe sprawdzą danych jest ok) i zwijają żeby trochę uprzykrzyć życie to już moja wina, czekam aż się przedawni.
Co do słoika alproxu/afobamu to na takie sytuacje na ulotce jest opisany wygląd tabletek.
bzdaddict pisze: Co do słoika alproxu/afobamu to na takie sytuacje na ulotce jest opisany wygląd tabletek.
Sorry za lekki offtopic :)
Ide na 8 do lekarki, minął miech odkąd ostatni raz wypisała mi 2 opk klonów.
Po paru chwilach mam recke na 2 paki. Idę do apteki, 13 zł i mam swoje skarby.
Mimo deszczu siadam na murku i zaczynam szamać, na powitanie 6 mg.
Mija 30 minut gdy wpadam na genialny pomysł.
Lece do tej przychodni spowrotem, kolejki nie było, wchodzę do gabinetu a tekstem:
Pani doktor nie wiem jak to sie stało!!!! zagubiłem te recepty!!!!
Popatrzyła na mnie, pomyślałem że będzie lipa bo powie : Pana problem, dowidzenia. Jednak ona: Cóż, zdarza się, proszę usiąść, bierze z kupki moją kartę po czym daje jeszcze raz to samo.
I własnie tak sobie siedze, patrze na 4 paki klona i myśle ile życiorysu mi się wytnie..............
Wróciłem o 6 rano z pracy, spałem półtorej godziny, po 8 wrzuciłem te klony, wypiłem 2 kawki i wiem że już nie zasnę a na 21.30 znów do tyrki. Jutro się wyśpię :-) Tylko czemu jest tak marna pogoda!!!
Ale jestem pojebany
Ale dziś wykazałem się pomysłowością, hehe
Ide na 8 do lekarki, minął miech odkąd ostatni raz wypisała mi 2 opk klonów.
Po paru chwilach mam recke na 2 paki. Idę do apteki, 13 zł i mam swoje skarby.
Mimo deszczu siadam na murku i zaczynam szamać, na powitanie 6 mg.
Mija 30 minut gdy wpadam na genialny pomysł.
Lece do tej przychodni spowrotem, kolejki nie było, wchodzę do gabinetu a tekstem]
heheeehe.miałes fart.ale zauwazyłem ,że po klonach często ma sie "szczescie"mnie osobiscie nie złapali na kradziezach fantów po hipermarketach i innych biedronkach,bywało ze poł sekund po zaparkowaniu 4 piw do plecaka
zza zakretu wychodził ochroniarz,albo baba z działu.a ja...usmiechniety...wyluzowany...pytam "przpraszam gdzie dostane słodzik bo ten ciukier tak tuczy i drogi...itd... :)
jednym zdaniem-klon sprzyja" ;)
Nakradłem masę rzeczy na klonach, i to jakieś zupełne gówna typu guma do żucia której nie lubię bo owocowa, jakiś śrubokręt czy inne drobne narzędzie itp.
Nie przyłapali ani razu - nie wygląda się podejrzanie na klonach, najwyżej jeżeli chodzi o mnie to "naćpany, weźmie bułke, pasztet i pójdzie" operacji plastycznej sobie nie zrobię... urodzony ćpun :>
Może dlatego mnie nie ruszali, i cieszę się, uhh w takiej sytuacji zapłaciłbym im 10x tyle za to co wziąłem żeby nie dzwonili po pałki...
To samo miałem w marcu, polazłem z ziomkiem sprzedać jego 2 worki puszek ( jego stary dużo pije browca ) czekałem na tym skupie, aż chłopak to sprzeda przy kupie złomu. Jedna myśl, dosłowie jedna myśl i zajebałem z tego złomu kaloryfer, poczym przetachałem go 100 metrów na inny skup...........nie po klonach w życiu bym na to nie wpadł. Wpadło 23 zł - żeliwko po 50giera, normalnie bym się ze wstydu spalił idąc z jakimś pordzewiałym grzejnikiem przez środek miasta, miałem na wszystko wyjebane. Najlepsze że sprzedałem ten kaloryfer i wróciłem jebnąć kolejny element nie wiem nawet co to było, ale też ważyło ok 50kg i wpadło kolejne ponad 20 zł.
Z jednej strony są to rzeczy niezbyt groźne, wykroczenia, tylko że nie raz nawpierdzielam się tych kloniaków, łeb mi tak resetuje i boję się że odwale coś napradę konkretnego, nie uśmiecha mi się iść na wakacje nawet na 2 czy 3 mieszki.
Boże miej w opiece wszystkich kloniarzy.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
