- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Jakie dawkowanie ?(proporcje ile żeby było MOCNO :D)
I przez ile się utrzyma ?
Mógłbyś pomóć i odpowiedzieć na powyższe pytania?
Z góry dziekuje:)
==>
Potem opiszę działanie, bo jeszcze nie wiem czy zmiksuję z pFPP, czy zostanę przy duecie z mefem. Hm, w sumie trójkąt też wchodzi w grę.
EDIT:
Poszło ~30mg pFPP nosem, tym razem nie było tak źle, ale i konsystencja była trochę inna, jakby leciutko wilgoć złapała (w sensie przyklejało się do karty). Trzymałem w sreberku odmierzoną tydzień temu ilość, a to włożyłem do samarki i położyłem w suche miejsce. Murti napisałeś, że piperazyny są trwałe i spokojnie mogą długo leżeć. Mam nadzieję, że nie doszło do utraty na mocy?
EDIT2:
W sumie ~35mg pFPP i ~200mg MeOPP. Ciekawe efekty trwały jakieś 1,5 godziny, ale to raczej wina wyczerpania organizmu, bo przez jakieś 23 godziny wstecz szło ~1,5g mefa i ni minuty snu. Zresztą ostatnie dwa tygodnie to mef i tram na zmianę, więc mówiąc krótko: tolerancja i brak paliwa w mózgu.
Ale wyczułem potencjał tego miksu. Trochę mi się mamiło przed oczami (które notabene przybrały sowi wygląd), ale nie wiem czy to wina zmęczenia czy pFPP. Odbiór muzyki chyba nawet lepszy niż po mefie. Cudowne odpłynięcie. Po godzinie wyszedłem na spacer ze słuchawkami na uszach i czułem tak pozytywne nabicie, że sam się do siebie uśmiechałem. Szedłem tanecznym krokiem. Było już ciemno, więc wrażenie robiły światła wszelkiego rodzaju, coś jak po bardzo małej ilości grzybów. Myślałem, że wszystko przede mną, ale minęło jakieś pół godziny i po zabawie. Na pewno znów spróbuję jak odświeżę organizm.
4 bombki na 4 osoby przy piwku. Spodziewalem sie ze doswiadczenie bedzie chociaz odrobine przypominalo euforyczno/empatyczny charakter MDMA, a wyszla typowa lewopigulowa faza (po zapoznaniu sie z info wniosek byl taki ze sa ta jedyne 2 piperazyny warte uwagi). Moze przy braniu solo mialbym inne odczucia, ale w towarzystwie nie bylo za ciekawie, caly trip dominowalo uczucie nienaturalnosci i masa dziwnych rozmow urywanych w pol slowa. Po zejsciu substancji bol glowy i nic pozatym. Slowem, jestem niepocieszony
pierwszy post na [H]
witam wszystkich :)
A te o wiele większe dawki jakie przyleliście to ile jeśli można wiedzieć? Ja planuję 30 mg pFPP i 100 mg MeOPP, na początek wolę ostrożnie tym bardziej, że test mam zamiar w klubie przeprowadzić i głupio by było gdybym nie był w stanie ogarnąć i spieprzył sobie w ten sposób imprezę.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.