W polsce najlepszym rozwiązaniem jest póki co biała farba z tego co sie orientuje bo inne materiały są trudno dostępne...
dla ludzi którzy są naprawde zainteresowani:
http://www.overgrow.com/growfaq/1486
oczywiście jest po angilesku ale z :www.translate.pl i z minimalna znajomościa ang powinniście sobie poradzić.
Pozdrawiam
[url=http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=12360]White Skunk Growlog[/url]
http://www.youtube.com/watch?v=UZx1QNuUetE
A czy steropian dobrze odbija świaatło ? Bez żadnych farb, zwykły biały matowy steropian. Jaki ma % odbicia światła ? ;)
biała farba w zupełności wystarczy ... co do styropianu to jak niemasz pewności to pomaluj go :-D
[url=http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=12360]White Skunk Growlog[/url]
safo pisze: odbłyśnik z lustra to zły pomysł - lustro odbija ale NIE ROZPRASZA światła. ;)
Chcecie dowcipnisie abym się pociął gumką myszką ?!?
[ djvu ]
A mylar rozprasza światło ?!?
Lustro jest do d. ponieważ: światło przechodzi 2 razy przez warstwę szkła. : nie tylko nie jest w 100% odbijane przez warstwę metalu [ srebro: lub al. Teraz chyba częściej lustra są z al. Nie ze srebra,,] Ale jest pochłaniane przez szkło : Wiec: zakładając, ze szkło przepuszcza 95% .. mamy 0.95x0.95 x [ ilość odbitego powiedzmy, że także 0.95]
Wychodzi, że przy takich założeniach mamy 85%... tego co wlazło do środka na wyjściu.
[ oczywiście wszystkie cyfry wyssane z małego palca.. u nogi.. tego z zagiętym paznokciem.. pod którym gromadzą się wszelkie potrzebne dane: zachodzi tu oczywiście pełna analogia do sufitu i fusów.]
btw: lustra w teleskopach: takie napylane: są na zewnętrznej stronie.. odwrotnie niż w łazienkowym... tyle, że tam chodzi chyba jeszcze o zniekształcenia etc.. itede..
Wracając do mylaru:
Proszę Mi wytłumaczyć [ nie rozumiem tego.. od lat.. jakoś tak mam..]
Dlaczego np.: Mylar odbija według tego co piszą gdzie popadnie w necie 20% więcej światła od folii al. SKORO Mylar: to nazwa handlowa wysokowytrzymałej folii z koncerny du pond.
Do tego foli nie metalizowanej a przezroczystej.. Teraz: to co wszyscy zwą mylarem to folia z duponda metalizowana AL . Do tego .. pomimo tego, że wygląda jak lustro jest półprzepuszczalna: Używa się jej np.: jako filtr przy fotografowaniu słońca: Przepuszcza niewielkie ilości światła: analogicznie jak takie zabawne inaczej okulary lustrzane marki późny matrix.
Niewątpliwą zaleta mylaru jest jego wielka wytrzymałość: trwałość możliwość mycia: ale: ta cudowna o wiele lepsza zdolność odbijania światła: .. większa od tej błyszczącej strony folii al.. ja wkładam miedzy bajki. Uwierzę gdy zobaczę: wyniki badań fotometrycznych [ oczywiście jedynie wtedy gdzy będą przeprowadzone przez niezależny instytut: nie mający powiązań z producentem ani sprzedawcą ;)] AMEN
Pozdrawiam
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
