ja na nieszczescie jestem chyba zbyt oporny na meph i niczego "psychodelicznego" nie doswiadczylem, bo niepokój i omamy sluchowe ciezko mi pod to podciagnac ^_^
Z mefedronu taki halucynogen, jak z lekarza spawacz. Fraktale i inne bajery to HPPD,
efekty tego zaburzenia ujawniają się głównie gdy jesteśmy zmęczeni, a i również
przy zwiększonym poziomie serotoniny/dopaminy [i dont know, lekarzem nie jestem].
To samo można osiągnąć przedawkowaniem 5-HTP (prawdopodobnie łączac np z metylonem, samym ciężko),
melatoniną, waląc GBLa, czy nawet pospolitą, zbyt mocną/częstą kawą. O zapaleniu jakiegoś zioła nie wspomnę.
Sam mef może co najwyżej zintensyfikować potrzeganie barw, co też z resztą nie jest jakimś odosobnionym przypadkiem (patrz: wzmożony wysiłek, patrz: każda inna substancja wpływająca choć trochę na poziom serotoniny).
Inna kwestia, to nadużywanie i wpływ mefedronu na zdrowie - na pewno nie jest obojętny:
siada na serce, krążenie, oddychanie... może spowodować "śnieżenie" (visual snow) lub inne związane z tematem objawy (rozregulowanie receptorów, uszkodzenie? [nie mam pojęcia, ponownie strzał]), mogę natomiast stwierdzić, iż mefedron może powodować HPPD w jakimś tam stopniu, tudzież nasilać już występujące. Kapiszi?
Dziękuje, dobranoc, zostawcie mefa jakim jest, większe dawkowanie może tylko uszkodzić więcej i nie jest bezpieczne. Checie fraktale, jedzcie kwasa. Pozdr
Poza tym skąd pewność ze autor tego "topicu" również ma "porysowany" przez psychedeliki beret? ;>
Poza tym skoro uważasz ze mefedron powoduje HPPD, to by znaczyło ze jest on halucynogenem (HPPD - Hallucinogen Persisting Perception Disorder) czyli (przynajmniej według wikipedii) psychedelikiem.
I nie chodzi tu o fraktale. Chodzi o realne przedmioty i postacie, które żyją własnym życiem poruszają się, rozmawiają i można głową ręczyć, że istnieją.
Pandemonium pisze: @MeneVes w pewnym stopniu zaprzeczasz sam sobie pisząc, że mefedron nie jest halucynogenem, ale wywołuje HPPD (z ang. Zaburzenie postrzegania spowodowane halucynogenami).
Pandemonium pisze: I nie chodzi tu o fraktale. Chodzi o realne przedmioty i postacie, które żyją własnym życiem poruszają się, rozmawiają i można głową ręczyć, że istnieją.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.

