Ogólnie lubię wina francuskie, włoskie i bułgarskie.
No ale nie często mogę sobie na nie pozwolić:P
Nie lubię win białych każdego rodzaju, oraz wszystkich słodkich i pół słodkich wyjątkiem jest grzane wino, które też koniecznie musi być czerwone z goździkami, gałką, kolendrą, zielem angielskim, imbirem i cynamonem. Mniam
Pamiętam jeszcze te czasu kiedy się piło patyki, beczki i bomby ;]
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Naprawdę mi smakuje, chociaż definicji wina pewnie nie spełnia.
A tak w ogóle to żaden ze mnie smakosz, chociaż zawsze chciałem się wkręcić w te klimaty. Mógłby ktoś polecić np. jakąś książkę o winach, jego konsupcji, historii, zwyczajach, gatunkach itd? Najlepiej dla totalnego laika i wino-idioty ;-)
Ale takie rarytasy zdarzaja sie od swieta, na okazje. Zazwyczaj sa to wina z nizszej pulki.
eDIT: podpinam sie pod pytanie uzytkownika powyzej. Moglby ktos polecic jakas ksiazke, ktora aprowadzila by mnie na odpiewdni tor? Najlepiej cos co mozna sciagnac/znalesc w internecie bo niesttey w Polsce nie mieszkam.
Nananana pisze: Chciałem się przekonać do wytrawnego wina, kupiłem sobie francuza(czerwone) z średniej półki i... było tak samo paskudne jak każde wytrawne wino. Podobno to przychodzi z wiekiem, na razie gustuję w białych półsłodkich.
Po alkoholu jestem agresywny, nie znam umiaru w piciu - koniec z alkoholem na zawsze.
Barbara Rosiek
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
