Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
Ja się nawróciłem i traktuję alprazolam tylko jak koło ratunkowe - antypadaczkowo przy tramadolu, nasennie przy stymulantach i "kurwicy białej" lub przeciwlękowo przy psychodelikach. NIET dla benzo na co dzień.
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
- miasto poznym wieczorem i noca
- ide za jakis bezpieczny winkiel
- rozpijam browara
- rownoczesnie sciagam pare buchow
- wrzucam 0.5-2.0mg xanaxu (dawka zalezna od tego jakiej mocy sie chce, ile sie wogole ma do dyspozycji, czy sie bedzie chcialo zwiekszyc moc poprzez pozniejsze dojedzenie czy wszystko zjesc od razu) dalej popijajac browarem
- znowu sciagam pare buchow
- ruszam sie szlajac po szarych chodnikach oswietlanych latarniami delektujac sie rownoczesnie muza z playera albo dzwiekami miasta/klubow/nocnego zycia albo cisza (wedle uznania)
- co jakis czas spijam browary i sciagam buchy (ewentualnie po drodze dojadam xnx, jesli taki byl plan)
- odplywam mniej lub bardziej rozkuszujac sie zarowno mym stanem jak i otoczeniem
polecam, swego czasu kochalem tak spedzac cieplejsze noce
ewentualne ryzyko :
- czasami moze sie zdarzyc, ze zgubimy telefon lub inne rzeczy i mimo paru godzin poszukiwan nastepnego dnia, wypytywania po miejscach ktore sie pamieta z ostatniego wieczoru itd ni chÓja go juz nigdy nie znajdziemy
- czasami sie splukamy
- czasami zgubimy z poltorej godziny zyciorysu i juz nigdy sie nie dowiemy, gdzie w tym czasie bylismy, co i z kim robilismy, ogolnie jedna wielka czarna dziura bez ani jednej pojedynczej klatki w pamieci
- no i trza uwazac na przypal
czy sie bedzie chcialo zwiekszyc moc poprzez pozniejsze dojedzenie czy wszystko zjesc od razu
Maskaradore pisze: oboje macie rację
ja z wyboru odrzuciłem tę opcję
Tak pytam, bo ja od tego uciekałabym gdyby mi lekarz chciał przepisać.
A co do "rekreacji" po benzo.
Nie używałam, nie używam i nie będę używać (zbyt długi staż by o tym nie wiedzieć) benzo w celach "rekreacyjnych" ale kiedyś miałam ciekawą "wpadkę".
Nie pamiętam jak to dokładnie było, ale raczej dość długo nie brałam benzo a nie czułam się dość pewnie żeby pojechać w jedno miejsce zaś miałam lorafen. Na 99% 2,5 mg. Zarzuciłam i poszłam. I po raz jedyny w życiu czułam się po benzo jak bym była pijana. Cholera wie co to było, dlaczego, z jakiej racji, ale zniosło mnie lekko w stronę płotu i to już "przestało być śmieszne". 8-( I było mi tak mgliście-zaje*iście.
Wy się możecie śmiać teraz, ja zresztą też, ale najwidoczniej przerwa w braniu, zniesienie tolerancji i nagły zastrzyk mocnego benzo tak podziałały.
Nie pamiętam co mogło być jeszcze powodem, za odległe w czasie. Mało zjadłam? Mało snu? Różnie to jest, sami wiecie.
He said 'Son, words fail me'
(...)
I'll be fine
If you give me a minute
A mans got a limit
I cant get a life if my hearts' not in it!"
Noel Gallagher
ptakowaa pisze: W sensie opcję brania alpro?
Choć czeka mnie randka i chodzenie na intervia - więc trochę mnię że tak powiem kusi... :-/
A lorki to ponoć najbardziej mózgojebne benzo więc może dlatego trochę Cię skrzywiło.
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
Maskaradore pisze:Tak - sam odstawiłem, sam zrezygnowałem - skutki emocjonalne i zjebanie relacji z bliskimi mnie do tego skłoniły...ptakowaa pisze: W sensie opcję brania alpro?
Choć czeka mnie randka i chodzenie na intervia - więc trochę mnię że tak powiem kusi... ]
Rozumiem.
A jaki zamiennik?
Czy nic?
Maskaradore pisze:A lorki to ponoć najbardziej mózgojebne benzo więc może dlatego trochę Cię skrzywiło.
Ponadto, po raz kolejny: "każdy organizm reaguje.....".
Ja się alpro przestraszyłam i podziękowałam.
He said 'Son, words fail me'
(...)
I'll be fine
If you give me a minute
A mans got a limit
I cant get a life if my hearts' not in it!"
Noel Gallagher
Jestem ciekaw na ile to jest szkodliwe? Bo dzięki temu lekowi moje życie nabrało sensu, zrobię naprawdę wiele. Dlatego mam zamiar go długo brać i chcę wiedzieć jakie są skutki długotrwałego stosowania.
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes
Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.