Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Szczerze mówiąc mam dostęp do kwacha. Cena jest ok. 40 zł. Na oko widać, że w chuj przepłata i pewnie to nie jest czysty kwasik... Powiem z góry w naszych rejonach jest to niestety naprawdę rzadki specifyk.
Pytanie.
Panie i Panowie, wziąć i przepłacić, czy czekać ten jebany miliard lat, na czystość i piękność ? Wiadomo może być to jakiś BDF czy inny "szit", ale to ''prawdopodobnie" zauważę po spożyciu i wtedy ktoś "rodzina" zrobi sobie przypał. Przypał rodzinny to ogólnie lipna opinia itp.
Z chęcią poschułam ''przeczytam'' wypowiedzi znawców w tym temacie. Z góry dziękuję bardzo za podpowiedzi.
Druga opcja. Czy zalezy Ci tylko i wylacznie na kwasie i inne substancje nie wchodza w gre? wtedy w chÓj ryzyko ale...
warto sprawdzic wartosc zrodla ^_-. Ja w sumie nie szamalem lsd ale nie mam mega parcia konkretnie na to wiec cokolwiek bym dostal na kartonie bylo by spoko, gorzej jak pusty ;d wtedy miecz samurajski w plecy.
Nie zarlem ani DOx, ani LSD, ale pseudolsd z gownianym bodyloadem mi nie odpowiada.
Jesli masz kase skosztuj jedna z legalnych tryptamin (ceny detaliczne okolo 100zl/100mg), wiec 25-30zl za solidny, grzybowy trip.
Moim zdaniem to pewnie skończy się na tym, że zjesz raz, a kiedy za jakiś czas ponownie najdzie Cię ochota, będziesz musiał poczekać kolejny "miliard lat" zanim znowu będziesz miał dostęp. A jednorazowo można przepłacić te 10-15 złotych, zwłaszcza kiedy w Twojej okolicy prawie nikt tego nie może ogarnąć na codzień - prawo popytu i podaży, itd.
Będzie dobrze, pozdrawiam :)
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
