Po dzisiejszym robię przerwę
Oczywiscie gdy nie grasz jazzu to zmienia sie poglad na sytuacje, a im wiecej palisz tym bardziej jestes na tak. Pewnie nie u kazdego tak jest, ale jestem pewien, ze u sporej czesci osob na tym forum.
wiem ze kazdy wie ze buha nie odmawiam raczej i wiem tez ze kazdy wie ze lubie sie dzielic
zdaje sobie sprawe tez z tego ze ktos myślac o mnie myśli tez o ganji ale w moich kregach to normalne, nie jestem sam , mam prace , z rodzicami nie mieszkam , wiec nie ma sie czym przejmowac .
Czy uwazacie, ze kiedys wypadaloby przestac jarac, czy po prostu jarac od czasu do czasu?
ja juz zbastowałem z cmieniem na potege , chociaz malo nie pale , ale przynajmniej nie wydaje na to pieniedzy :D
(box w szafie pachnie caly rok)
HA HA HA (śmiech złego czarownika)
Nikt mi w sumie nie odpowiedzial na pytanie. Kiedys przestac, czy palic cale zycie od czasu do czasu? ;p
Ja mam taki zwyczaj namawiania kazdego na jaranie. Czasami sie udaje... Ale nieraz osoba, ktora juz nie potrafi znalezc argumentow przeciwko po prostu przestaje sie odzywac, albo odwraca sie dupa i idzie spac...
Rozbawil mnie pewien text. "Sinyy, nie, nie dzisiaj, nastepnym razem" xDDDDDDD A szkoda, bo to byly moje urodziny. Jak tak bardzo nie chcesz to chociaz zargumentuj dlaczego, a nie palisz frana ;p Tak czy inaczej w my birthday ja ustalam zasady.
W sylwestra zgubilismy trawe, ktora caly czas byla w mojej kieszeni. Jak nie moglismy jej znalezc to kazdy byl chetny na macha, nastepnego dnia chodzilem po pokojach pytajac "jarasz jakas dżambę?" Nikt nie chcial, no to co? Sam machow sto! xDD
Po dzisiejszym robię przerwę
SiNy pisze: Ja zaluje niektorych rzeczy zwiazanych z trawa, aczkolwiek dalej mi dobrze z tym, ze jaram.
Nikt mi w sumie nie odpowiedzial na pytanie. Kiedys przestac, czy palic cale zycie od czasu do czasu? ;p
...
korkorio pisze:Całe życie masz jarać, częściej niż od czasu do czasu.SiNy pisze: Ja zaluje niektorych rzeczy zwiazanych z trawa, aczkolwiek dalej mi dobrze z tym, ze jaram.
Nikt mi w sumie nie odpowiedzial na pytanie. Kiedys przestac, czy palic cale zycie od czasu do czasu? ;p
...
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
