Czuć niezła sedetację i rozluznienie...reszte napisze pozniej ...wstępnie można powiedzieć że dziala calkiem przyjemnie. Zaraz wezme jeszcze raz to opisze co i jak
Odświeżam temat, ponieważ roślina przykuła moją uwagę.;-)
Sky, jeśli tu zajrzysz, to czy mógłbyś napisać coś więcej
na temat swoich doświadczeń z ową roślinką, bądź
Ktokolwiek inny, kto miał z nią do czynienia?
POZDRAWIAM!
Po ok 2-3 min od wciągnięcia prawie wszystko wykichałem więc działanie domyslam się jest słabsze-wciągnolem ok 150 mg.
Jest tego naprawdę sporo i wychodzi chyba z 10x taniej niż kanna.
Smak po wciągnięciu:mentolowy, orzeźwiający, trochę szczypie ale o wiele lepszy niż kanna, która przypomina w smaku karmę dla ryb.
Działanie Uzary jakie narazie odczułem to subtelny, miękki relaks oraz ogólne uspokojenie..taka całkiem dobra sedetacja. Ciekawa roślina, warta uwagi....jesli dołączymy do tego fakt niskiej ceny bo zapłacilem za 10g 12 zł (1 dawka jak narazie ok 200 mg więc policzcie jak dużo tego wyjdzie :-p ) to śmiało mogę polecić.
Można spróbować obtoczyć ją w gumie do żucia-podobnie jak to się robi z kanna. Roślina jest mało zbadana więc experymentowanie zostaje w naszych rękach :cheesy:
Po ok 15 min wyczuwam mile cieplo, i jakby inny styl chodzenia. Nic wielkiego ale wyraznie coś się zmienia :diabolic:
- jak wygląda porównanie działania uzara/ kanna?
- skuteczność uspokojenia i relaksu uzary w porównaniu do kanny
- czy jest sens mieszać uzarę ze zwykłą tabaką?
zastanawiam się czy sięgnąć po uzarę. Kannę odbieram bardzo pozytywnie. Jak dłuższy czas nie palę jazzu albo nic mocniejszego nie zarzucam w ogóle, to kanna wybawiała mnie wręcz z mieszanego uczucia smutku/ rozdrażnienia. Czy uzara też sobie z tym poradzi?
- czy jest sens mieszać uzarę ze zwykłą tabaką?
Na plus dla uzary to na pewno lepszy smak i bardzo niska cena.
Czy uzara poradzi sobie z uczuciem rozdraznienia? Hmm ciezko mi powiedzieć bo nie stosowałem jej długofalowo. Ale myślę że wart spróbować, droga nie jest, a jeśli nie chcesz ryzykować 14 zł to poproś o próbkę. Z tego co wiem SS dodaje czasami do zamówienia próbkę tego oco poprosisz.
Na MO i shamanie pojawiło się sporo ziołek z Afryki-malo znanych i opisanych. Jak macie jakies info o uzarze piszcie więcej.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
