Hermann Hesse
xaviivax pisze: Nie wiem czy bardziej niż w Hiszpanii, Francji czy Wielkiej Brytanii, no ale może za mało znam Portugalię.
janicniewiem pisze: A jak bedzie z dostepnoscia?Powstana kofiszopy?jakies punkty gdzie sobie kupujesz koke czy hel?
Kurwik
O ile się orientuję to nie ma tam depenalizacji tylko legalizacja posiadania danych ilości.
tak w ogóle fajnie by było zrobić podręczną listę okolicznych państw, gdzie niekarane jest posiadanie na własny użytek, z tego co wiem:
-Niemcy(zależnie od landu)
-Holandia
-Czechy
-Rosja
-Portugalia
- w Anglii ponoć policja się nie czepia, ale wg Prawa chyba nic nie można posiadać? było by miło aby ktoś bardziej kompetętny uzupełnił/skorygował ;-)
mr_obscene pisze:w praktyce jest jakaś różnica?Kurwik
O ile się orientuję to nie ma tam depenalizacji tylko legalizacja posiadania danych ilości.
http://en.wikipedia.org/wiki/Legality_o ... by_country
Masz tabelkę. W Continent kliknij na szary znaczek i będziesz miał alfabetycznie zgrupowane.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
pokolenie Ł.K. pisze: Czy to znaczy zatem, że posiadane w dozwolonej ilości i ujawnione narkotyki zostaną skonfiskowane?
Karany jest jedynie handel, tyle że to też tak nie jest że tamtejsza Policja jakoś grubo poluje na handlarzy.
A co do dostępności innych dragów - Z moich obserwacji, oprócz ziela, łatwo dostępna jest metafeta, koks i hera ale nie pytajcie mnie o jakość bo niczego z tego nie kupowałem.Tzn na pewno jakość musi być dobra jeśli ktoś ma dojścia - natomiast nie wiem jak to jest przy kupowaniu w ciemno.
czesi w kontaktach face-2-face i pytaniu o drugsy na ulicy mogą okazać się trochę nieufni - ale wydaje mi śię że to dobra metoda na zakup.
jak poznac dilera mety? Sa tam w ogole dilerzy mety, czy trzeba pytac mlodych ludzi i probowac kupic z trzeciej reki? Jakie moga byc reakcje ludzi, jesli bym ich pytal o metamfetamine? Jakies rady? Ceny? Miejsca? Pory? Ktos cos wie na ten temat?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
