Czy spotkaliście się kiedyś z próbami ich odzyskania z moczu? Np. jakaś ekstrakcja i doczyszczanie, czy strącenie w postaci nierozpuszczalnej? Jest to możliwe?
Podobno są tez maszynki do oczyszczania moczu tak że można go pić (widziałem kiedyś coś takiego na jachcie), jakiś zestaw filtrów.
W przypadku kodeiny zamienianej w morfinę była by to super sprawa za każdym następnym przejściem przez organizm mamy więcej morfiny :D
W przypadku kodeiny zamienianej w morfinę była by to super sprawa za każdym następnym przejściem przez organizm mamy więcej morfiny ]
Jestem tak głupi, że czegoś nie rozumiem?
Swoją drogą, może się jakiś odważny skusi na szklaneczkę żółtego płynu, a nuż widelec będzie świetna zabawa?
Właśnie wyszukałem jak działają te maszynki do oczyszczania moczu, przepuszczany jest tylko przez węgiel aktywny a następnie zagotowywany. Po takim zabiegu otrzymujemy przejrzystą zdatną do picia wodę. Może w najbliższym czasie sprobuje i zdam relacje.
W ciagu pierwszej doby wydalasz z moczem okolo 70% dawki kodeiny w postaci niezmienionej, jak jesteś hartkorem to pij mocz, powodzenia. A w ogóle jak chcesz mieć fazę to rozbiegnij się i pierdolnij pustym łbem w ścianę, no taaaka bania normalnie.
Skoro 10% kodeiny enzymy organizm przekształcają w morfinę, to przy drugim wykorzystaniu weźmiemy morfinę już przerobioną i pozostałą kodeinę z której powstanie nowa
Było o tym na hajpie czy gdziekolwiek. Sam pomysł picia moczu nie jest więc tak nowatorski i "posrany".
.M pisze: Przecież ludy na Syberii odurzające się muchomorem czerwonym miały w zwyczaju pić własny mocz, aby ponownie wprowadzić do organizmu muscimol, który trafiając do moczu, nie zmieniał swej postaci i był nadal aktywny, a zatem zdolny do ponownego "wywołania fazy".
Było o tym na hajpie czy gdziekolwiek. Sam pomysł picia moczu nie jest więc tak nowatorski i "posrany".
.M pisze: Sam pomysł picia moczu nie jest więc tak nowatorski i "posrany".
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.

