Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 54 • Strona 2 z 6
  • 164 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: CTX »
Wolę LSA.

LSD jest jak miły przerywnik, chwilowe oderwanie od codzienności.
Pod wpływem LSA mógłbym być cały czas.
Uwaga! Użytkownik CTX nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 164 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: sue »
Ja nie wyborażam sobie bycia 24h, 7 dni w tygodniu na lsa %-D po pewnym czasie byłoby to trochę meczące.
Uwaga! Użytkownik sue jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 761 / 11 / 0
Nieprzeczytany post autor: Belial »
Przypomniało mi się... mój żołądek woli LSD %-D
No doubt;> Jak marzę też czuję motylki w brzuchu, ale żeby się naćpać marzeniami to może nie...
We are all singing, all dancing crap of the world.
  • 334 / 13 / 0
Nieprzeczytany post autor: xaviivax »
LSA jest dobre w kiepską pogodę, po tym nie czuję potrzeby wyjścia z domu, na kwasie wiadomo nie ma jak natura w słoneczny dzień. Mimo, że LSD daje czasem szaloną gonitwę myśli, a po LSA wszystko wydaje się bardziej poukładane, zdecydowanie wolę totalny bzik :D
"Wieczność jest mgnieniem oka, w sam raz długim na żart"
Hermann Hesse
  • 14 / 1 / 0
Ja ostatnio oszamkałam 6 caps. Final Fantasy i nic. Dlaczego :(?
Uwaga! Użytkownik kolczan123 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5299 / 106 / 0
Bo zrobili Cię w ch... w bambÓko?
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 61 / 2 / 0
Pod każdym względem wolę LSA. Kwas może jest niesamowicie wizualny, ale spożywając erginę stwierdziłem, że efekty wzrokowe tylko odwracają uwagę od duchowej strony psychodelików. Nigdy nie próbowałem niczego z DMT, ale z erginą póki co konkuruje tylko meskalina. Póki co nie rozsądziłem co wolę ;)
  • 4024 / 375 / 951
Otóż i głos prawdziwy :-) . Wiadomo, że jak ktoś ceni sobie nader komfort, to LSA mu nie przypasuje, także do tripów zbiorowych nie za bardzo - ale do wglądu w się jest narzędziem (różdzką, jak to sobie kiedyś dookreśliłem) unikalnym i bezcennym. A przecież jest także następny dzień po LSA - :heart: .
  • 226 / 3 / 0
Znana jest powszechnie już opinia, że:
LSD ---> skupienie na zewnątrz (cały obszar atakuje masą energii, wchłania się go wręcz całym sobą)
LSA ---> skupienie do wewnątrz (tutaj zaś wszystko wydaje się spokojne, jednak w pełni kompletne)

Muzyki nie da się opisać w słowach, emocji jakie wywołuje, poszczególnych odczuć... Można zrobić to jedynie w sposób abstrakcyjny, który jako tako jest w stanie oddać obraz doświadczeń, w stylu:
"Gdy tego słucham, czuje się jakby grzebano mi kombinerkami w plecach"
Podobnie jest z przeżyciem związanym z LSD czy LSA... Ja stwierdziłem, że LSD jest jakby męskie, LSA zaś bardziej kobiece, być może ktoś złapie o co chodzi. :-)
UWAGA: Latające owoce morza!
lost myself in every way
http://www.youtube.com/watch?v=1i-L3YTe ... ture=share
  • 295 / 3 / 0
LSA przy LSD to prawie nic. Śmieszą mnie osoby które porównują te dwie substancje, bo LSA uważam że ma dziesięcioć słabsze działanie, o ile jeszcze nie mniejsze. Porównanie obraża kwas. A już najśmieszniejsze jest, gdy ludzie plotą głupoty że LSA może być zamiennikiem czy alternatywą dla LSD. Tylko LSD - żadne gówienko typu LSA, nie zastąpi kwasowego tripu.
Uwaga! Użytkownik Nanachivos jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 54 • Strona 2 z 6
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.

[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.