Negatywne konsekwencje przyjmowania fitokannabinoidów i sposoby im przeciwdziałania.
ODPOWIEDZ
Posty: 153 • Strona 6 z 16
  • 1052 / 77 / 0
Nieprzeczytany post autor: zioloziolo »
bad trip? typowego bad tripa jak np po mega ilosci kwasa nie mialem nigdy, miewam za to nieprzyjemne myslotoki. Najgorsza sytuacja swiata: siedze dobrze zrobiony w glosnym towarzystwie i odpadam na chwile ze swoimi myslami, siedze tak sobie jakis czas na maxa wyczilowany i oczywiscie slysze plytki sarkazm: "ty a co ty taki gadatliwy dzisiaj, łohohohoho" - i od razu mam wbite ze wszystkie oczy na mnie, ze powinienem cos powiedziec ale nie wiem co, no bo co mozna powiedziec madrego pod presja. I chuj, siedze cicho przez nastepne chwile i to nie dlatego ze sie cziluje tylko dlatego ze wiem ze co bym nie powiedzial to bede tego zalowac.

To jest tak jak mowicie, MJ uwypukla wszystkie zakopane w podswiadomosci cechy. Czesc cech 'wyuczonych' (praca nad charakterem, ksiazki itd) znika w przyslowiowe pizdu po blantach.
Uwaga! Użytkownik zioloziolo jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 522 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: PrezesSkt »
kozax pisze:
mialem 2 BT po MJ w zyciu - jeden kiedy pierwszy raz sie spalilem - ten opisalem na hyperrealu.

A drugi 2 miesiace temu po okolo 3 czy 2 latach palenia - nie pamietam kiedy zaczalem :P chyba 3 lata temu :] :E

Spalilismy mega sztuke we dwoch - jakies 1.3g tam bylo. I wszystko ladnie bylo z 2 godziny posiedzielismy. I zostalo nam jeszcze na niewielki skret. No to poszlismy pospacerowalismy usiedlismy na takim zarzuconym moscie na samym sloncu no posiedzielismy pogadalismy - wyciagnelismy skreta i spalilismy go ;> potem posluchalismy regge z odtwarzacza mp3 po jednej sluchawce na osobe. No i wszystko bylo ladnie. Zdecydowalismy sie gdzies przejsc bo slonce zbyt mocno grzalo :E, wstalem i tu mnei jebndelo z cala sila. Serce mi zaczelo walic chyba z 180 razy na minutei zaczelo to sie odbijac w tetnicy szyjnej i gdzies w glowie troche z tylu... Po 5 krokach nie mialem oddehu zaby isc. Kucnalem niby zawiazac buta, bo juz ludzie dookola chodzili, a sam wytlumaczylem kumplowi ze zaraz wkituje. Odprowadzil mnie do lawki - myslalem ze idziemy tam cala wiecznosc a u mnie to tetnienie i brak otdechu. Posiedzielismy troche, potem powiedzialem ze spierdalam do domu musze pospac - siadlem w autobus i pojechalem. A siadlem jeszcze twarza do wszystkich w przodzie autobusu a ze po slowam kumpla bylem strasznie blady to sie strasnie palilem ze mnie rozkiminia. Jak wysiadlem z autobusu i poszedlem do domu - a droga to jakies 10 minut - myslalem ze realnie padne i umre. W oczach mialem bardzo jasno prawie nic nie widzialem. Szedlem realnie z ostatnich sil. Jak wrocilem jeszcze mamie wcisnalem ze chlalem duzo i dlatego taki blady jest i jebnalem sie spac, spalem jakies 15 godzin... Po tym pale tylko raz maksymalnei 2 razy w tygodniu :> Ale wszystko OK ;]
Wystarczyło opierdolić jakąś czekoladę.
Oddam GRZYBY w dobre ręce!!!!! (W następnym sezonie)
Oddam ręce za dobre grzyby!!!!
Grzyby oddajcie moje ręce!!!
Psylocybinowa podróż z za szyby!!
JA i ja jako dwa odmienne stany!
Metoprololum 50mg, Ramiprilum 10mg, Valium 5mg, Mg 300mg /dobe
  • 12 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Muszrom »
@ dosko

Spoko nie odebrałem tego jako "atak" na moją personę :P

Wiem że dobrze gadasz ale ze mną jest troche inaczej , Jeżeli chodzi o pewność siebię to mam jej zdecydowanie więcej niż moi "ziomkowie" z samooceną jest podobnie lecz jako dzieciak bylem raczej cichy i "obserwujący" zresztą pisałem już tu na forum że pochodzę (nie ma co ukrywać) z rodziny "dysfunkcyjnej" Więc to wszystko moim zdaniem musi mieć podłoże w dzieciństwie niż w moim charakterze jako takim.

Zresztą często jak zapale mam wrażenie jakbym "przeniósł się do tamtych lat" mentalnie.
Uwaga! Użytkownik Muszrom nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 305 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: ogar »
ehh... ostatnio jak kupie ciar i zjaram na mieście z 1dzide (w drodze do domu) i tak chodze sam bez celu to tez czasami mi sie wkręcają jakieś jazdy ze nikt mnie nie lubi bo np. jak ide chodnikiem to wydaje mi sie ze ktoś dziwnie sie popatrzy czy coś.. xD ogólnie nie lubię nawet na trzeźwo samemu chodzić po mieście. bo jak widze ze ten z kolegą ten z kolezanką to jakoś dziwnie zazdrosny jestem :D a po bace wychodzą takie myśli na wierzch z podwojoną mocą...

Ale jak chodze po mieście ze znajomymi (którzy też są spaleni) to jest guuut ;p
"(...) moze to uchroni nas od normalnosci... "
  • 927 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: EMP »
Na moje oko tzw. "bad tripy" po jointach to zwyczajna wkręta, być może spowodowana złym nastawieniem. Przyznaje że pare razy załapałem coś w tym stylu, ale im dłużej się pali tym bardziej zna się działanie THC i potrafi się przewidzieć pewne schematy myślenia. Jeśli ktoś nie ogarnia fazy to niech nie pali, bo to się mija z celem, jakim jest relax. Ewentualnie jeśli ktoś chce palić dalej i wyciągać z tego wszystko co najlepsze to polecam benzo, oczywiście w dawkach terapeutycznych i niezbyt często bo uzależnia. Najważniejsze jest jednak nastawienie i pozytywne myślenie. Pozdro
SkręciłemZapaliłemTakJakPanBógPrzykazał
PotemSłowaDoZiomkaWOparachZeSkrętówByUważał
NaCoNaWszystkichKonfidentów
NaKurewskąRasęPrzyczajonychAgentów
PozdrawiamWszystkichZielonychKonsumentów
  • 45 / / 0
Nieprzeczytany post autor: SmokerMan »
Nigdy nie miałem bad trip po MJ !Aż wam się dziwie ludziska ,że pieprzycie takie głupoty... Ja muszę palić coraz więcej to co jakiś czas robię przerwę(ekonomia :-D )ale bad trip? Szok dla mnie ,że głupota nie zna granic nie pal jak ci źle po tym napij się %-D ,jeszcze nikt nie miał "bad tripów" po alkoholu a zioło zostaw innym bo cię mama złapie :finger: Miłego blantowania :-p
"Nie znoszę żadnego absolutu, z wyjątkiem tego jednego przypadku: mnie samego. Tak się zdarzyło, że jestem, więc iluzję mego istnienia czynię mym najwyższym sensem. Traf chciał - i ja tego nie zmienię."
  • 163 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: darkboy »
Hmm... tez sobie jakos nie potrafie wyobrazic typowego bad tripa po MJ. Co najwyzej jakas glupia mysl, wkretka ktora da sie opanowac w mgnieniu oka ;).
don't worry, don't cry - take drugs and fly
  • 19 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Luke.pda »
U mnie można powiedzieć ,że bad tripy jako takie nie występują. Po prostu jak wypale za dużo/będę strasznie długo trzymał w płucach czuję się źle. Choć to nie do końca zawsze jest źle - czasem jak mam ochotę na mocniejszą jazdę to jest spoko. Czuję się wtedy taki "odrealniony" jak bym w takiej bańce siedział ^^ IMO THC na każdego działa trochę inaczej i niektórzy mają "bad trip" a niektórzy nie.

A tak swoją drogą to dopiero jest niefajna akcja jak cały dzień jarasz oporowo i idziesz spać a rano się zastanawiasz czy zeszło, bo się dziwnie czujesz -strasznie głupia rozkmina ale ja tak czasem mam - :retarded:
  • 10 / / 0
Nieprzeczytany post autor: tehacencjusz »
tez nigdy nie miałem bad tripa po mj chociaz ostatnio sie mocno zjarałem i moze 5min po spaleniu zjadłem jabłuko i czułem jak wchodzi mi do rzełądka przez tą rurkę wkręciłem sie w to i lekko chciało mi sie wymiotowac ale zaraz sie opanowałem widocznie cos innego mnie zaciekawiło :D
  • 80 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: islandur »
bad trip raczej nie


ale początki był ciężkie... początki jarania... jakieś 2 lata stażu i wpadły w ten czas wymiottrip razy 3 nic poza tym

A teraz jestem degustatorem z około 9 letnim stażem i naprawdę nie wyobrażam sobie jakiejś negatywnej fazy po MJ
SAME ZDROWIE ! V :)
nie o różach nie o bradkach
ODPOWIEDZ
Posty: 153 • Strona 6 z 16
Artykuły
Newsy
[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.

[img]
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną

Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.

[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.