Więcej informacji: Kannabinoidy w Narkopedii [H]yperreala
i moim opisem się nie sugeruj zbytnio. ja na prawdę jestem na to podatny
dawkowanie: 10mg to jest tak fajnie. 15 mocno. przy 20 znajomi chcieli na pogotowie dzwonić.
czas trwania: w małych dawkach to tak około 2h, a w dużych conajmniej 4
after: bardzo przyjemnie, takki radosny i zrelaksowany
działanie fizyczne: mocno mięśnie skaczą. serducho chce wyskoczyć (przy 20mg dochodziło mi do 185 uderzeń na minutę).
działanie psychiczne: przy mniejszych dawkach przyjemny chillout i takie delikatne odrealnienie, przyjemna gadka, ciekawe rozmyślenia. większa dawka: coś a'la dxmowy widok z trzeciej osoby, lekkie zapętlanie się czasu, paskudny mętlik w głowie i ładniutkie cevy. przy dużej dawce: uczucie "obcości ciała", zupełniy brak patrzenia własnymi oczami, zmiana proporcji i odległości przedmiotów, mocne pętle czasowe, zagubienie, robię coś i zaczynam się zastanawiać po co i czy przypadkiem tego już nie zrobiłem, rozpierdol w mózgu i nic nie umiem poskładać. duże dawki silnie psychotyczne.
po oczach zupełnie nic nie widać.
znaczy na mnie tak działa, ale z tego co wiem, to na innych słabiej.
zdecydowanie wolę bardziej od zielska. tylko gdyby nie to serducho...
co do działania psychicznego i fizycznego, to nie doszedłem do czegoś takiego przy 73, jak 69plateau, choć zdarzyło się eksperymentować ze 100mg
za to jak ulał ten opis psychiczny pasuje do jwh-018.
So enjoy life, you only get one
jadłem 2 razy. ogólnie to 2x większą dawkę niż na palenie jest dobrze przyjąć. niewskazane dopalanie po jakimś czasie, "bo nie działa" - ja tak zrobiłem i zaraz po spaleniu się zaczęło wkręcać to zjedzone i nie było fajnie :)
So enjoy life, you only get one
a próbował już ktoś jwh-250?
na początku 10-20mg działało w miarę mocno, później dawka normalna była ok 30-40mg.
C776i99: raczej mimo wszystko w kategorii bt to traktuję, aczykolwiek w czasie jego trwania zdarzały się wzloty wysoko i daleko ;) ale to z 018, a ona ma dużo większy potencjał psychodeliczny niż 073. z 018 radzę uważać, natomiast 073 jest dość bezpieczna .
So enjoy life, you only get one
nie jest to przyjemne ani sensowne
masturbator pisze: ja bym jednak nie przeginał
nie jest to przyjemne ani sensowne
SimonKoK, nawet nie wiesz jak mnie Twój post ucieszył, jeszcze trzeba tylko będzie sobie wszystko przygotować żeby się dało dopalić w ogóle
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
orgazm
:diabolic: :diabolic: :diabolic: :diabolic: :diabolic:
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
