Co z tego że temat byl wałkowany?Fakt że był ale to herezje wypisywane na podstawie własnego widzimisię a nie autopsji czy dentystycznych faktów.
Stanie na klatce męczy jak samo branie.
Panie narkomanie, przestań brać, bo za karę,
stanie na klatce stanie się twoim koszmarem.
ja bym to widział tak, że na dtx następowałaby wstępna ocena stopnia uzależnienia pacjenta. nastepnie należałoby przejść kolejne badania lekarskie i psychologiczne. właśnie tu następowało by zrónicowanie, co do dalszych metod leczenia chorego(wybór najwłaściwszej terapii i ew. farmakoterapii). jesli pacjent zostałby zaklasyfikowany jako wymagający substytucji wówczas należałoby dobrać najlepszy dla niego program substytucyjny. dobór programu, a raczej substytutu powinien być znowu zależny od określonego wcześniej stopnia uzależnienia pacjenta.
ja nie twierdzę, że wszystkich trzeba od razu wsadzać na metadon! nawet bardzo uzależnionemu pacjentowi może dużo bardziej pomagać buprenorfina czy bloker. wszystko to zależy od cech osobniczych pacjenta i jego psychiki. wierzcie mi, że czasem ktoś biotrący kodeinę może być relatywnie dużo bardziej uzależniony i gorzej znosić odstawienie, niż ktoś biorący heroinę. wszystko zależy od człowieka.
to program należy dopasować do człowieka, nie człowieka do programu. program na tym, nie ucierpi, a człowiek, wskutek błęnych prób wsadzenia go w jakieś ramki i stereotypy, bardzo.
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
Aha i jeszcze jedno. Nie dobieram nic po cichu chociaż mam to na wyciągnięcie ręki dosłownie w ilościach znacznych. To też jest walka kiedy ma się a jednak jest to dla człowieka totalnie obojętne.
Do rzeczy bo nie o tym chciałem napisać a mianowicie. Dzisiaj w Wawie na Brzeskiej spotkałem tą dziewczynę która była w filmie "Wolność jest darem Boga" (film lub reportaż nie wiem jak nazwać, to już druga reportażowa osoba która tak spotkałem na ulicy). Imienia nie pamiętam,musiałbym załączyć na youtube i przeglądnąć kadry :-) Jednak napewno wiele osób ją skojarzy gdy powiem że na jednym z ujęć mówiła taką kwestie "ja to mogłabym do końca życia być jak mała dziewczynka, bawić się w przedszkolu, lubię czytać książki fantastykę. Kiedyś ja z tego wyjdę, znajdę pracę. Lubię jeździć konno - może kiedyś sobie kupię konia."
Podszedłem do Niej i zamieniłem parę słów.
"...zamieniłem pare słów..." niech zgadne jakie to słowa były. "załatw mi ćwiare,odsypie ci pół tylko załatw i nie wypierdol mnie...."
Nie no oczywiście żartuje ,przecież ty już pare lat temu że zarzekałeś że nie bedziesz brał...
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
