SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Idź do terapeuty człowieku.
one love
A Wy nadal nie rozumiecie o co mi chodzi... Cóż ja kiedyś byłam w takiej sytuacji, ale nie z powodu ćpania, tylko z powodu nieszczęśliwej miłości. Nie ma nic bardziej żałosnego, niż śmianie się z cudzego cierpienia.
one love
chaotka pisze: A Wy nadal nie rozumiecie o co mi chodzi...
chaotka pisze: Cóż ja kiedyś byłam w takiej sytuacji, ale nie z powodu ćpania, tylko z powodu nieszczęśliwej miłości.
chaotka pisze: Nie ma nic bardziej żałosnego,
chaotka pisze: niż śmianie się z cudzego cierpienia.
Otóż to, jakie cierpienie? Cierpieniem jest te rzygi czytać. Jeszcze utrzymane w formie żałosnej przestrogi ze sporą nutą użalania się nad własnym "ja" i tym jak samemu sobie zjebać życie, w niemniej beznadziejny sposób. To jest perfekcyjne "coś żałosnego", niedościgniony wzór gówna i tu chaotko się z Tobą zgadzam]
Nie ma nic bardziej żałosnego,
[/quote]
I no offence, ale czy Ty nie masz etatu w jakimś piśmie dla załamanych nastolatków?
chaotka pisze: Powiem, że zachowanie niektórych tutaj jest żałosne...
Zniszczony - Myślę, że Hypek nie jest odpowiednim miejscem na takie teksty, gdyż pisze tu wielu debili, ale z drugiej strony.... wiele mądrych osób też tu zagląda weź do serca posty tylko tych mądrych.
Ja Ci powiem tak]Zastanów się[/color] [przesadziłaś - przyp. typ]... Unieszcześliwiasz siebie na siłę. Masz wszystko - wspaniałą dziewczynę etc., więc dlaczego jesteś nieszczęśliwy? Czy Amfetamina jest twoim jedynym/głównym problemem? Jeśli tak to dlaczego? Jeśli jesteś naprawdę uzależniony to zrób sobie detox.[BRAWO!!!!]
Pomyśl, że gdy zaćpasz się na śmierć to unieszczęśliwisz osobę, którą kochasz, a poza tym rozstaniecie się - czy tego chcesz?
Weź się w garść, bo masz naprawdę fajne życie.
chaotka pisze: Zawsze byłeś lubiany. Ja np. zawsze byłam nielubiana. Doceń to.
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
Mastah pisze: Dobry kolo. 18 lat i popsul sobie zycie...HA Znalem typa ktory mial HIV i huj wie co jeszcze, obciete nogi, i byl bezdomny i on twierdzil ze jeszcze wyjdzie na prosta a Ty po rocznym ciagu juz jestes przegrany.
Chaotka pisze:Nie ma nic bardziej żałosnego, niż śmianie się z cudzego cierpienia.
Przeczytałem ten pierwszy post w męczarniach do końca. Stwierdzam, że autor jak na 18-latka wyjątkowo łatwo zapomina o marzeniach. A raczej był na zjezdzie... na jedno wychodzi. Jedno jest pewne, że fuka to ścierwo :D jedzcie acodin ludzie!
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
jogurt pisze: Stwierdzam, że autor jak na 18-latka wyjątkowo łatwo zapomina o marzeniach. A raczej był na zjezdzie... na jedno wychodzi.
Zniszczony, weź sobie poruchaj trochę, od razu Ci przejdzie.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
