ODPOWIEDZ
Posty: 76 • Strona 6 z 8
  • 171 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: brd »
A panom mafiozom raczej zależy na tym by feta lepiej schodziła bo mocniej uzależnia co równa się stałemu zapotrzebowaniu.
boska teoria spiskowa w oparciu o ogrom wiedzy n/t mechanizmów uzależnienia, które znaleźć może każdy rodzic w biuletynie 'chroń swoje dziecko', doprawdy. z kolei z tego co ja się orientuję - dzieciaki nie przepadają za świetnymi pillami na 2cb, 'zbyt kshywe', tymczasem amfetamina tania i fazę daje - żyć nie umierać.
Ostatnio zmieniony 20 października 2009 przez brd, łącznie zmieniany 1 raz.
do i have a life or am i just living?
do not let these questions strain or trouble you,
find your strength in the sound and make your transition.
  • 1530 / 9 / 0
Nieprzeczytany post autor: John Stuart Mill »
Czyli chcesz powiedzieć, że mdma potrafi uzależnić tak jak amfetamina, albo i bardziej? Z tego co zaobserwowałem to dropsy na mdma jedzone kilka dni pod rząd tracą swoje magiczne właściwości. Kończy się serotonina i wrzucanie tego mijało się z celem. Za to fete można i przez tydzień jeść i ciągle klepie. U mnie znowu dzieciaki jak tylko coś na 2cb się trafiło to mówili, że dobre i warto brać.
"Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną Dopiero gdy dany kraj zauważy że jego plony uległy zniszczeniu jego przemysł jest sparaliżowany jego siły zbrojne są niezdolne do działania zrozumie nagle że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa"
  • 504 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: antraxkelso »
a no John Stuart Mill, są też takie typy bachorów które chwalą się, że zjadły po 5-10 ying yANGÓW przez całą imprezę i byli wielce zadowoleni.. ;( mCPP kurwa ROX.
[b]mushroom therapy.[/b]
  • 35 / / 0
Nieprzeczytany post autor: hardbounce »
Czasami da się w PL trafić na dobre pixy(np. niebieskie grzyby)tyle że trzeba ich zjeść kilka. Ziomal przyjechał z Anglii, przywiózł kilka białych samochodów...po 1 banie takie że łoooo i dorzucać nie trzeba, a kapa trzyma długo. Wszystko w Polsce się skurwiło, tablety, futer(zamiast 1g amfetaminy dostajesz 1/4 g+apapy, talki i inne gówna). Kończę szkolę i wybijam do NL ew. do Anglii.
[b]hardstyle-hardcore-frenchtek-old school jump[/b]
  • 320 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: befree »
powie mi ktos myślący jak to sie stalo ze cena ''tabletek'' to 5-7zl?az tak biedni sie zrobiliśmy przez 5-7lat?

Im mlodszy polak tym glupszy?

niedobrze sie robi od czytania jakie to MDxx MDEA dobre - fajfucle,gnioty bez godności.Zachowujecie sie jak żebraki,naród wiecznego niewolnictwa :rolleyes:
Uwaga! Użytkownik befree jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 300 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: glebaa »
jizzzaaas
dalbym i 30pln za dobra pile ktora warta jest swej ceny - tak jak to bylo gdzies okolo 2002/2003
w dupie mam te po 5pln
- Nice shoes. Wanna fuck?
  • 319 / 7 / 0
W 2003 kosztowały około 12-15 złoty, ale na MDMA można było trafić, choć nie tylko.
  • 437 / 21 / 0
[quote="befree"]
niedobrze sie robi od czytania jakie to MDxx MDEA dobre - fajfucle,gnioty bez godności.Zachowujecie sie jak żebraki,naród wiecznego niewolnictwa ]

Tam pierdolisz. Jak dla mnie takie MDEA jest spoko. Inna sprawa, że nawet tego teraz ni ma.
NIECH CO KRWAWY HEGEMON?
NIECH ŻYJE
!!!

Be the plague in their society
Be the one, they'll call tragedy

Hegemon_Krwawy@safe-mail.net
  • 320 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: befree »
chodzi o to ze uganiasz sie za czyms przecietnym i w roku jak was czytam 3 partie dobre są
za kazdym razem mozesz kupic cokolwiek i oby to była mąka,jak komuś sie trafią pod ręke leki I-MAO jesteś pewnym trupem(wystarczy przecie w 2 tygodnie pozniej napierdolic sie i zejscie murowane).

Można za 10zł wyprodukować działającą dawke MDMA? śmiem wątpić.Po co to kupować.Żal tych co ryją sobie organizm i jeszcze za to płacą.
Uwaga! Użytkownik befree jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1530 / 9 / 0
Napierdolić? Chyba nie alkoholem i miało być nawpierdalać dropsów? Sam jem imao a i piję do tego czasami aż za dużo i żyję, ale problemy z ciśnieniem się pojawiają więc albo jedno albo drugie. Co do reszty posta to wiesz, jak się nie ma tego co się lubi to się lubi to czego się nie lubi. Ja też nic nie jem od paru lat i nie gram w tej loterii "może tym razem będize mdxx".
"Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną Dopiero gdy dany kraj zauważy że jego plony uległy zniszczeniu jego przemysł jest sparaliżowany jego siły zbrojne są niezdolne do działania zrozumie nagle że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa"
ODPOWIEDZ
Posty: 76 • Strona 6 z 8
Newsy
[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.