Tytoń ma osobny dział → >LINK<
Działanie oczywiście subtelne i myślę, że trzeba znać swój organizm, żeby je odczuć i rozpoznać.
Kuba, swoją drogą widzę, że szkolisz użytkowników z etnobotaniki metodą Callana ;)
And for that matter don't trust anyone.
Quit school, don't work, livin' out the music de punk.
If I could do it so could anyone.
Wczesniej ktoś pisał i to potwierdzam-masz Shamanshop.pl i MO oraz duckduckgo :P
Polecam
-wygotować ok 5min napar to wtedy nabierze prawdziwej mocy!
-im bardziej pokruszycie liscie tym napar będzie mocniejszy
i gotować gotować go...wracam do nauki-teraz to jest nawet przyjemne:pełne zaangażowanie i skupienie mimo lecącej w tle muzyki i latającej dookoła rodzinki:)
Minęło ok. pół godziny i trzeba powiedzieć, że działa. Mam tylko nadzieję, że nie powtórzy się historia z yerba mate, bo ta też mnie łupała na początku, teraz piję raczej dla relaksu niż stymulacji. Nawet po przerwie nie robi na mnie takiego wrażenia jak kiedyś. Natomiast guayusa obudziła mnie w tej chwili jak nic, efekt na pewno powyżej placebo i powyżej jakiejkolwiek herbatki, którą miałem okazję wypić. Jest lepsza nawet od Coca Tea, w Polandzie jeszcze nielegalnej. Za pierwsze wrażenie, mega pozytyw!!! To prawda co piszą w MO - pobudza i uspokaja zarazem.
I tutaj pytanie do znawców - ile razy warto zalewać te same liście?
[ external image ][ external image ]
Nie wiem jak wy jak dla mnie strach to pić . Co o tym sądzicie ? długie gotowanie powinno zabić bakterie/grzyby ale chyba i tak niepowinno to tak wyglądać... pozatym jest sposób przyrządzania przez zalanie wrzątkiem wtedy może chyba być nieciekawe. Pozatym na większej ilości liści widać przebarwienia tzn nie sa jednolitego koloru tylko ciemno-mniej ciemno zielone :P. Proszę o opinie i czy np spotkaliście się z taką sytauacją na liściach zamówionych z netu :|. Może powinienem złożyć reklamacje... napiszcie jak to było w waszym przypadku z tym "towarem" :/ .
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
