gbu pisze:pierwszy raz się z takim podejściem spotykam ;-) Sory ale zawiasy to pierwszy krok do pierdla..jakakolwiek kolejna wtopa i witamy pod celą.Z grzywną jesteś czysty a jedyny problem to rok dłużej bycia w rejestrze(tak jak pisałem - po 3 latach możesz ubiegać się o wykreślenie) , co samo w sobie nie jest jakąś wielką tragedią.Jemen pisze: no właśnie to nie zmienia faktu, że wolę mieć zawiasy niż grzywnę. Człowieku tu chodzi o jak najszybsze pozbycie się tego obciążenia jakim jest figurowanie w kartotece. Jak masz zawiasy na 2 lata, to po 2,5 roku jesteś czysty, grzywna za byle gówno ciągnie się pięć lat. Po prostu trzeba się pilnować. W razie sprawy walczyć o jak najmniejszy wyrok w zawieszeniu
Więc nie słuchajcie tego pana - w hierarchii kar grzywna to pikuś w porównaniu do zawiasów
Grzywna jest przybijana przy wypadku mniejszej wagi lub występku, zawiasy są przy groźniejszych, ze tak powiem, przewinieniach. Na zdrowy rozum, lepiej miec grzywnę a nie grzwyną + zawieszenie pozbawienia wolnosci, nie ?? Bo kolejne, najmnijesze przewinienie i jak pisał kolega witamy pod celą, jak trafisz na sędzie skurwysyna a wiekszosc jest takowa
Jemen pisze: niby jak mogą teraz dopierdolić Ci handel jak tego wcześniej nie zrobili? a te 10 lat to wyluzuj, bez przesady, jak masz tylko zawiasy, nie grzywnę, to powiedzmy jak na 3 lata zawiasy to po okresie tych 3 lat plus pół roku okres próby i ulega zatarciu. więc jak młody jesteś to tragedii nie ma, bo się jeszcze uczysz i nie pracujesz. Z samych bilingów nic nie zrobią, musieli by mieć twoje rozmowy nagrane, bo przecież mesy mógł ktoś za Ciebie pisać. a myślę że na 99% nie mają rozmów, bo już by Ci o tym powiedzieli. Jak nikogo na Ciebie nie znajdą, to wycofuj tylko poddanie się karze, plus nie zgadzaj się na grzywnę, grzywna jest w papierach 5 lat z tego co wiem. Jak ktoś Cię sprawdza to widnieje grzywna i w jakiej sprawie, tzn za co ją masz. więc praktycznie to samo co karany, tylko dłużej. Ogólnie nie kołuj się, no i tym bardziej nie goń tego ludziom. bo będziesz miał na prawdę przejebane. Pierwsze co zrób po oddaniu fona to go sprzedaj, zmień nr. Na bank będziesz inwigilowany. Poza tym lepiej nie przebywaj z osobami które się bawią w dragi. bo mogą to wrzucić na Ciebie potem
Jeśli nikt nie będzie przeciwko tobie zeznawał, nie udowodnią ci handlu.
Hermann Hesse
xaviivax pisze: A w ogóle dostałeś jakiś protokół zatrzymania telefonu?
xaviivax pisze: Jeśli nikt nie będzie przeciwko tobie zeznawał, nie udowodnią ci handlu.
Hermann Hesse
no właśnie to nie zmienia faktu, że wolę mieć zawiasy niż grzywnę. Człowieku tu chodzi o jak najszybsze pozbycie się tego obciążenia jakim jest figurowanie w kartotece. Jak masz zawiasy na 2 lata, to po 2,5 roku jesteś czysty, grzywna za byle gówno ciągnie się pięć lat. Po prostu trzeba się pilnować. W razie sprawy walczyć o jak najmniejszy wyrok w zawieszeniu
Wiadomo jednak, jak ktoś ma zawód wymagający czystej kartoteki to już zupełnie inna sprawa...
Call me Mr. Sandman, I'm sellin' all these hoes dreams
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw
Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
