Jean Cocteau
ale jest taki rozpiździaj w bani że odechcewa sie specyfików mieszać
Kakihara pisze: Chyba raczej alko + benzo (zalezy tez jakie) to brak kaca, mixow alka z paleniem nie lubie i braku kaca po takich nie zauwazyłem.
Spałem 2h na trawie koło budki strażnika. Spaliłem gardło HCl z żołądka. Jeszcze, kurwa, jak idiota idąc na igry (sam nie wiem czemu) podszedłem do ochroniaża i dałem mu mój dowód osobisty. Usłyszałem 'weź już spierdalaj' kiwnąłem głową i poszedłem dalej potem kładąc się na barierkę i żygając w rytm piosenek Jamala.
Może ktoś mnie pamięta? ^^ Taki gruby, najebany, w szarej bluzie.
Do rzeczy etanol z baką = smierć. Lubię jedynie po ostrym piciu, gdy jestem już u siebie, spalić lufę.
Kac zauważalnie mniejszy.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.