zamiast ćpać, uciułaj sobie na pokoik
spokój jest bezcenny
by w zimowe wieczory nizać klej na szmaty, tylko pomyśl!
Uprzednio: onanizać pleśni kwiaty, wyhodować pajęczynę wielką jak prześcieradło;
wymaga cierpliwości zaniedbanie narkomańskiej chaty. Zapchać studnię, podziurawić wiadro.
Warto.
Och gdybyś tak już miał ciemny brudny pokoik, pośrodku mały stolik
do niego zaprosił (dymem z kominka) na tubkę spokoik,
cichy, niewymowny co by z tubeczką broił,
tubeczek starczy do roztopów, nie będziesz się niepokoił.
Przerabiaj, proszę. PLIIIIIZ!!!!
Z nike przesadziłam, ale konkurs poetycki w jakiejś szkole podstawowej na Łemkowszczyźnie na pewno wygrasz (z moją pomocą).
PS To nie jest OT. Dzięki literaturze może uda się nam wyjść z ćpania... raz na zawsze.
JAK NIE ĆPACIE SKURWYSYNY TO WYPIERDALAĆ
jakos od dawien dawna nauczyłem się rozrozniac LUDZI od CWELI, nie wiem czy rozumiesz, co do ciebie napisałem.
@AmneziaHaze,
nauczyłem się rozrozniac LUDZI od CWELI
sam do niego doszedłeś, czy ktoś cię może przekonał?
a ty do jakiej kategori się zaliczasz?
przewidziałeś dla siebie jakąś opcję w tym tandemie ludzkich możliwości?
co wybrałeś i co tobą podświadomie kierowało przy tej devyzji?
dopuszczasz do świadomości opcję, że istnieje jeszcze jedna grupa
(a)społeczna wśród owych "LUDZI czy CWELI"? Taka specjalnie dla Ciebie.
no może nie wśród, bo jest to grupa w miarę skutecznie izolowana o LUDZI...
CWELI... niekoniecznie:P cóż, jeśli masz taki system wartości, to czy nie lepiej byłoby
Ci żyć w takim miejscu gdzie ten system funkcjonuje? wśród normalnych ludzi będzie
Ci ciężko z czymś takim wklejonym w zwoje mózgu
poza tym pisząc
zawistnych zer z przydomkiem "człowiek".
@AmneziaHaze,
żaden problem "wyjść" z ćpania,
po retoryce wnosząc będę szczelał - pół roku?
a może wiele razy już wychodziłeś? na tydzień, noo.. max. dwa:D
a teraz serio. dziwię się Twoim poglądom, czytałem inne Twoje posty i ne rozumiem, jakim cudem
dałeś się nabrać na te sztuczne podziały. wtf?
d- -b The Gates of Reality
Nie znam się na detoksach, ale czytając twoje doświadczenia odniosłam wrażenie, że ich sposób terapii nie jest zbytnio skuteczny.. Po co dają Ci leki, które działają na Ciebie bardziej destrukcyjnie niż Kaszlodyn? ;P
Konopie wygrywają z opioidami w badaniach klinicznych
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
