Pilzenzeit, pilzenzeit, pilzenzeit...
Teraz nie wiem dokładnie kiery kszok to Passion, chyba to większy... lub ten minimalnie mniejszy.
Opis :
- zrobisz dobry podkład ( ziemia ) - rośnie gigatnyczny
- moc - wystarczająca ( jak do Miecia z Skierniewic, za mocno )
- plon - krzok jebitny to i zbiory jebitne ( 9\10 )
- jakoś zbytnio dbać nie trzeba. Pierwsze 3-4tyg najważniejsze, później kobieta sobie radzi.
Tego poździocha na zdjęciu nie kojarza , sie wjeboł w kadr, a że czasu nie było ( naginanie, podpinanie, sciąganie, oprysk i dzida -30min ) to kolejnej foty sie nie robiło.
Viv'la Polskie Słoneczko
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
