stronię teraz od ludzi to prawda, mi jest całkiem dobrze samemu
czy można mieć normalne życie SAMEMU ??? chyba nie ??? człowiek jednak szuka i chce nawiązywać kontakty
czy można mieć normalne życie SAMEMU ???
niby można, ale instynkt stadny jest w nas tak głęboko zakorzeniony, że trzeba dużej przemiany by być szczęśliwym samemu. mi się kiedyś wydawało, że umiem, a teraz jestem pewien, że nie umiem, i bez towarzystwa stopniowo trace dobry nastrój.
marcin pisze: uważam że wysiłek fizyczny jest najlepszym sposobem aby się z tego wyrwać
marcin pisze: [czy komuś się udało raz na zawsze]
zerwać ze wszystkim, i wrócić do normalnego życia
marcin pisze: czasami też jestem kutas [...] pamiętam DKF [...]
marcin pisze: czy można mieć normalne życie SAMEMU ??? chyba nie ??? człowiek jednak szuka i chce nawiązywać kontakty
Nie do końca jest dla mnie jasne, co rozumiesz przez "normalne". Można przecież normalnie żyć nie porzuciwszy wszystkich używek i rozkoszy, w tym tych zapewnianych chemicznie. Zjedzenie sobie raz do roku kwasa, okazjonalna autoregresja wywołana DXM, czy blancik i butelka wina w jesienny wieczór nie są przecież nienormalne. Kluczem jest umiar, nie trzeba być ascetą.
uważam że wysiłek fizyczny jest najlepszym sposobem aby się z tego wyrwać
coś w tym jest. po wyjeździe mojej kochanej do belgii na dwa tygodnie regularnie się przepracowuje by skrócić oczekiwanie na jej powrót. ciężka praca fizyczna pozwala zapomnieć o wielu rzeczach.
Jeżeli chodzi o osobę którą lubimy ponad miarę to nie ma takiej, ale hmm warto się tym chyba zająć, tylko że ja też nie chciał bym się w życiu wpakować i potem przeklinać do końca życia (Anka to nie o tobie) całe szczęście mam jeszcze taką resztkę czasu (tak uważam że np. nawet jak ożenię się w wieku 24 lat to też będzie dobrze)
Heh chyba jakoś można spróbować żyć, w końcu niektórym się udało... Ale to jest ciężkie, gdy człowiek pozna radość związaną z ćpaniem, to potem mu jej brakuje...
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
