UPDATE: Obejrzałem i ten wynik śmierdzi mi wałkiem. Ale cieszę się że coś się zaczyna dziać w tej Polsce, jednak do depenalizacji jeszcze daleko.
Idę spalić korka za tych co nie mogą!
"jednak większość jest przeciw" - i pokazują ludzi którzy KOMPLETNIE nie mają pojęcia o co biega. "to jakiś badziew jest, to jest polska, nie Holandia" LOL. "no i niestety potem są ciemne miejsca w miastach i w ogóle" face palm. a nawet double face palm.
grubasek gada baaardzo sensownie. jak na razie.
gość z Monaru troszkę pierdoli. brytyjskie prawo tez dzieli narkotyki na miękkie i twarde. a Holendrzy są przeciw przez turystów, którzy masowo najeżdżają ten kraj by się naćpać.
no, pod koniec grubasek lekko poleciał. ale dalej mniej więcej sensownie.
ale najfajniej wypadła prezenterka: "55% opowiedziało się za tym by w polsce zalegalizować marysie.. marihuanę" widać że pewnie coś co jakiś czas kręci ;)
generalnie tendencyjnie niestety, ale w całkiem przytomną stronę.
ośmielę się przyklasnąć temu programowi.
tylko jedno pytanie pozostaje - jeśli palę codziennie i nie mam z tego powodu problemów, ani nikt z mojego otoczenia, to znaczy że nie jestem uzależniony/chory?
eśli palę codziennie i nie mam z tego powodu problemów, ani nikt z mojego otoczenia, to znaczy że nie jestem uzależniony/chory?
Pan Marcin pisze:Według tego grubaska jesteś uzależniony od narodzenia, i powinieneś mieć MJ na receptę.eśli palę codziennie i nie mam z tego powodu problemów, ani nikt z mojego otoczenia, to znaczy że nie jestem uzależniony/chory?
a swoja droga wczoraj zasypiajac doszedłem do tego samego wniosku. w koncu procz mj nie mogę przeżyć bez pepsi, fajek i internetu :/
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.